Piszą o mnie...
  • Gmina Skrzyszów - Czas ważnych decyzji
  • Wójt Kiwior wśród najlepszych
  • Turniej szachowy
  • Wspólna praca
  • VI Koncert Charytatywny
  • "Jesteśmy edukacyjnym liderem"
  • "Jesteśmy edukacyjnym liderem cd.."
  • Byliśmy tu razem...
  • Z bloga "Nowy rok z nowym budżetem"
  • Samorządowcy u Komendanta
  • Absolutorium u wójta
  • Dożynki2015
  • Duże pieniądze z licytacji
  • Puchar wójta pozostał w Skrzyszowie
  • Halowa piłka nożna....
  • Ania Wyszkoni zaśpiewała....
  • Marcin Kiwior....
  • Obroni nas przed wodą
  • Suche poldery, wały i zbiorniki retencyjne
  • Maja pomysł na to, jak okiełznać Wątok
  • Zagrali"Pectus" i "Przystanek mrówkowiec"
  • Technika w nowej sali
  • Medale za długoletnie pożycia
  • Turniej Orlika
  • Święto patrona
  • Oddali hołd obrońcom ojczyzny
  • Absolutorium dla wójta gminy
  • Otwarcie zmodernizowanych dróg
  • Uroczyście otwarto dwie drogi
  • ........
  • Na dwóch kółkach
  • Zagrają, by przypomnieć Andrzeja Grubbę
  • Nowy sprzęt dla Policji
  • Piknik Muzyczny "Stacja Niebo"
  • Turniej halowej piłki nożnej
  • Uroczyste obchody 35-lecia Koła Pszczelarzy w Skrzyszowie
  • ....
  • Małopolskie Wektory współpracy
  • Wójt Skrzyszowa odznaczony
  • Turniej piłki ręcznej
  • IV Koncert Charytatywny w Skrzyszowie
  • Debata społeczna o bezpieczeństwie
  • Zbliżenia 2014
  • Gazeta Sołecka
  • Pomnik Patrona
  • Dzień Dziecka w Gminie Skrzyszów
  • Stypendia rozdane
  • "Luks" z pucharem
  • Fundusze z "kulturą"
  • Pierwsze dni nowej władzy
  • Będziemy korzystać z nadarzających się możliwości
  • Stawiamy na rozwój
  • "Trwają prace nad regulacją Wątoku.."
  • Powstał klub historyczny
  • Gmina Skrzyszów zajęła II miejsce w Małopolsce
  • Wezmą Wątok w karby od źródła po ujście
  • Kosztów napraw wcale nie wziąłem z kosmosu
  • Inwestycje, łatanie budżetu i potok Wątok
  • Zbiornik nie powstał by bez dużego zaangażowania wielu ludzi i instytucji
  • Samorząd blisko mieszkańców
  • Powodzie mniej groźne
  • Odznaczenia dla najlepszych
  • Edukacyjna Gmina
  • To rok rekordowych inwestycji
  • Starosta przekazał kontenery na wodę
  • Najlepsi wójtowie i burmistrzowie
  • W tym roku ruszy budowa zbiorników retencyjnych
  • Trójporozumienie
  • Całą gmina świętowała
  • Centra wsi pięknieją
  • Chcą wybrać swoja radę
  • Skrzyszów
  • Skrzyszów będzie miał uniwersytet
  • Stypendia dla najzdolniejszych
  • Suche poldery, wały i  zbiorniki retencyjne
  • Unia wspiera kolejne projekty w Skrzyszowie
  • Rozwój i postęp.
  • Zbiornik Skrzyszów już za dwa lata.
  • Zbiornik stłumi strach przed powodziowa falą
  • „Łzy” na szczytny cel
  • To rok rekordowych inwestycji
Dodaj do ulubionych
Wizyty
.............................

Ogółem wizyt:
liczba: 525 335

Blog

Z tyłu sceny…

Powoli dobiega końca moja kadencja, a to dobra okazja, żeby podzielić się wrażeniami z jej sprawowania, tym bardziej, że była ona zupełnie nowym doświadczeniem w moim życiu. Nie chcę jednak obecnie dokonywać bilansu tych czterech lat. Na to przyjdzie jeszcze odpowiednia pora. Dziś chciałbym moją pracę na stanowisku wójta przedstawić od innej strony. Wszyscy, którzy spotykali się ze mną, z racji pełnionego przeze mnie urzędu, wiedzą jak wygląda praca Marcina Kiwiora, gdy wkracza „na scenę” jako wójt, a dziś chciałbym Państwa zaprosić za tą „scenę” i powiedzieć o tym, czego oficjalnie nie widać.

Do wyborów szedłem z przekonaniem, że w gminie jest wiele rzeczy, które trzeba zmienić, które można i należy zrobić. Wspólnie z innymi osobami, które podzielały zarówno moje zdanie, jak i entuzjazm, że zmiany są nie tylko konieczne, ale też możliwe, opracowaliśmy plan zadań do wykonania w każdej z miejscowości, przy tworzeniu którego kierowaliśmy się opiniami mieszkańców, odnośnie najpilniejszych ich zdaniem potrzeb. Okazało się, że podobnie jak my uważała większość społeczności naszej gminy i w ten sposób zostałem obdarowany Państwa zaufaniem do pełnienia tej ważnej i trudnej funkcji.

W moim życiu oznaczało to prawdziwą rewolucję. Każdy wie, że praca gminy musi odbywać się w granicach obowiązujących uregulowań prawnych. Ale mało kto wie, jak olbrzymi jest gąszcz tych uregulowań. Pierwszym więc moim zadaniem było przebicie przez ustawy, rozporządzenia, nowelizacje, regulaminy, statuty… W tych pierwszych dniach spałem naprawdę bardzo niewiele. Czas nieubłaganie gonił, a przecież sprawy gminne biegły swoim torem, bezlitośnie, bez pobłażania i w związku z tym na bieżąco trzeba było je też rozwiązywać. To był naprawdę okres tytanicznej pracy, ale przebrnięcie przez niego dało mi poczucie ogromnej satysfakcji, a jednocześnie doskonale zaowocowało przez całą kadencję.

Wygrana w wyborach oznaczała też zmiany w życiu rodzinnym. Ilość czasu, który mogłem poświęcać najbliższym zmieniła się gwałtownie. Wcześniej również sporo pracowałem, jednak ramy czasowe pracy były ściśle określone. Pracując jako wójt o takiej precyzji należy zapomnieć. Ale z czasem, zacząłem sobie i tutaj coraz lepiej radzić. Po prostu nauczyłem się maksymalnie wykorzystywać te chwile, które mogę spędzać z rodziną. W tym miejscu jestem winien podziękowania mojej wspaniałej żonie za wyrozumiałość i wspieranie mnie w każdym dniu mojej pracy.

Od początku mój wybór, traktowałem jako służbę publiczną i starałem się pełnić ją najlepiej jak potrafiłem. Od pierwszego też dnia postawiłem na otwartość i przejrzystość w pracy swojej i całego urzędu gminy. Oczywiście wiem, że nie zawsze moje działania każdemu odpowiadały, że nie zawsze też byłem w stanie spełnić wszystkie oczekiwania. Przyznaję, że nie wszystkie problemy, mogłem rozwiązać, niczym za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Nie wszystkie strony w przypadku konfliktu czy problemu można usatysfakcjonować, czasem zwyczajnie trzeba wybrać mniejsze zło. Ale też i starając się być realistą nie miałem nigdy takich ambicji. Trzeba również pamiętać, że wójt musi działać zarówno w ramach obowiązującego prawa, jak i poruszać w konkretnych ekonomicznych realiach. Są też sprawy, których pomyślny finał wymaga współdziałania wielu osób, instytucji, a nawet przychylności aury. W tym łańcuchu współpracy potrzebne jest wzajemne zrozumienie i życzliwość. Ich brak może zahamować lub zwyczajnie przekreślić niejedną inicjatywę. Terencjusz mawiał - ile głów ludzi, tyle poglądów. Przyjmuję więc z pokorą fakt, że w piastowanie stanowisk publicznych wpisane jest istnienie pewnej grupy osób niezadowolonych. Zapewniam, że zawsze, z wielką uwagą wsłuchuję się w głosy krytyki. Mało tego, uważam, że konstruktywna krytyka jest wręcz niezbędna, działa mobilizująco i twórczo, gdyż nikt nie jest doskonały, a ja nie roszczę sobie prawa do posiadania patentu na nieomylność. Wszystkim, których krytyczne głosy wynikają z troski o dobro gminnej wspólnoty dziękuję i zapraszam do wspólnej w tym celu merytorycznej dyskusji.

Patrząc z perspektywy tych czterech lat na swoja kadencję, mając świadomość, że nie każda sprawa do mnie kierowana, mogła zostać zrealizowana, zapewniam, że ze swoje strony dawałem tyle ile potrafiłem i mogłem oraz jestem przekonany, że wspólnie z radą gminy, pracownikami urzędu gminy, sołtysami i naprawdę wieloma zaangażowanymi mieszkańcami gminy Skrzyszów wykonaliśmy kawał solidnej pracy. Z jej owoców możemy już teraz korzystać, a i cieszyć się nimi jeszcze długo będą kolejne pokolenia, żyjące w naszej małej ojczyźnie. Mogę z dumą powiedzieć, że moje zobowiązania wyborcze okazały się nie być tylko obietnicami gruszek na wierzbie, ale przemyślnymi i jak pokazało życie wykonalnymi, planami. Zawsze uważałem, że słowo powinno mieć wartość nadrzędną. Nie powinno ulegać inflacji. Najważniejsze jest, żeby mieć poczucie dobrze spełnionego obowiązku oraz przekonanie, że dotrzymało się właśnie danego ludziom słowa. Władza natomiast zgodnie z tym co pisał Paulo Coelho,  nie powinna służyć sama sobie. I tego starałem przez te cztery lata mojego urzędowania trzymać.

 


 
Więcej artykułów…