Piszą o mnie...
  • Gmina Skrzyszów - Czas ważnych decyzji
  • Wójt Kiwior wśród najlepszych
  • Turniej szachowy
  • Wspólna praca
  • VI Koncert Charytatywny
  • "Jesteśmy edukacyjnym liderem"
  • "Jesteśmy edukacyjnym liderem cd.."
  • Byliśmy tu razem...
  • Z bloga "Nowy rok z nowym budżetem"
  • Samorządowcy u Komendanta
  • Absolutorium u wójta
  • Dożynki2015
  • Duże pieniądze z licytacji
  • Puchar wójta pozostał w Skrzyszowie
  • Halowa piłka nożna....
  • Ania Wyszkoni zaśpiewała....
  • Marcin Kiwior....
  • Obroni nas przed wodą
  • Suche poldery, wały i zbiorniki retencyjne
  • Maja pomysł na to, jak okiełznać Wątok
  • Zagrali"Pectus" i "Przystanek mrówkowiec"
  • Technika w nowej sali
  • Medale za długoletnie pożycia
  • Turniej Orlika
  • Święto patrona
  • Oddali hołd obrońcom ojczyzny
  • Absolutorium dla wójta gminy
  • Otwarcie zmodernizowanych dróg
  • Uroczyście otwarto dwie drogi
  • ........
  • Na dwóch kółkach
  • Zagrają, by przypomnieć Andrzeja Grubbę
  • Nowy sprzęt dla Policji
  • Piknik Muzyczny "Stacja Niebo"
  • Turniej halowej piłki nożnej
  • Uroczyste obchody 35-lecia Koła Pszczelarzy w Skrzyszowie
  • ....
  • Małopolskie Wektory współpracy
  • Wójt Skrzyszowa odznaczony
  • Turniej piłki ręcznej
  • IV Koncert Charytatywny w Skrzyszowie
  • Debata społeczna o bezpieczeństwie
  • Zbliżenia 2014
  • Gazeta Sołecka
  • Pomnik Patrona
  • Dzień Dziecka w Gminie Skrzyszów
  • Stypendia rozdane
  • "Luks" z pucharem
  • Fundusze z "kulturą"
  • Pierwsze dni nowej władzy
  • Będziemy korzystać z nadarzających się możliwości
  • Stawiamy na rozwój
  • "Trwają prace nad regulacją Wątoku.."
  • Powstał klub historyczny
  • Gmina Skrzyszów zajęła II miejsce w Małopolsce
  • Wezmą Wątok w karby od źródła po ujście
  • Kosztów napraw wcale nie wziąłem z kosmosu
  • Inwestycje, łatanie budżetu i potok Wątok
  • Zbiornik nie powstał by bez dużego zaangażowania wielu ludzi i instytucji
  • Samorząd blisko mieszkańców
  • Powodzie mniej groźne
  • Odznaczenia dla najlepszych
  • Edukacyjna Gmina
  • To rok rekordowych inwestycji
  • Starosta przekazał kontenery na wodę
  • Najlepsi wójtowie i burmistrzowie
  • W tym roku ruszy budowa zbiorników retencyjnych
  • Trójporozumienie
  • Całą gmina świętowała
  • Centra wsi pięknieją
  • Chcą wybrać swoja radę
  • Skrzyszów
  • Skrzyszów będzie miał uniwersytet
  • Stypendia dla najzdolniejszych
  • Suche poldery, wały i  zbiorniki retencyjne
  • Unia wspiera kolejne projekty w Skrzyszowie
  • Rozwój i postęp.
  • Zbiornik Skrzyszów już za dwa lata.
  • Zbiornik stłumi strach przed powodziowa falą
  • „Łzy” na szczytny cel
  • To rok rekordowych inwestycji
Dodaj do ulubionych
Wizyty
.............................

Ogółem wizyt:
liczba: 438 754

Blog

3 Maja

Dostojni goście,

Szanowni mieszkańcy gminy Skrzyszów,

Gromadzimy się dzisiaj dla uczczenia szczególnego dnia w historii Polski – 225 rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja oraz oddania czci Matce Bożej Królowej Polski, albowiem 3 maja jest jednocześnie świętem narodowym i kościelnym, a nierozerwalność tych świąt nie jest dziełem przypadku. Kiedy po odzyskaniu niepodległości w 1918 r. Episkopat Polski zwrócił się do Stolicy Apostolskiej, prosząc o ustanowienie święta pod wezwaniem "Królowej Polski" zaproponowano właśnie 3 maja. Zamierzano w ten sposób podkreślić trwałą łączność tego święta z uchwaloną pierwszą polską Konstytucją. A 3 maja 1791 r. dla narodu polskiego był dniem wyjątkowym. Sejm Czteroletni wprowadził Rzeczpospolitą Obojga Narodów na drogę reform. Zniesiono paraliżujące państwo liberum veto i wolną elekcję, ustanawiając dziedziczną monarchię konstytucyjną, położono podwaliny pod stworzenie nowoczesnej administracji, podjęto kroki na rzecz powołania silnej i sprawnej armii, naprawy skarbu państwa, poprawy sytuacji wszystkich warstw społeczeństwa. Zwieńczeniem jego obrad był wspaniały błysk, przebijający ciemność czasów saskich, czyli Konstytucja 3 Maja. Stawiała ona Polskę w pierwszym rzędzie oświeconych państw, będąc pierwszą ustawą zasadniczą w Europie, a drugą na świecie. Jeden z jej twórców przemawiając w tym dniu wołał „ Dozwól Wielki Boże, abyśmy dobro Rzeczypospolitej ustanowili, a do nieprzyjaźni prywatnej nigdy nie wracali”. Słowa mądre i wiecznie aktualne. Niestety nie dane było naszemu narodowi długo cieszyć ową Ustawą Rządową. Konfederacja Targowicka i wkroczenie wojsk rosyjskich do Polski szybko zgasiły blask tej pochodni postępu, niszcząc nadzieje Polaków na jasną przyszłość, pogrążając naszą Ojczyznę w mroku zaborów . Na 123 lata Polska została wymazana z mapy Europy. Jednak nie udało się naszym nieprzyjaciołom wymazać z pamięci Polaków przesłania Konstytucji Majowej. Przekazywane z pokolenia na pokolenie pozwoliło przetrwać nam, jako naród do chwili, gdy chwytając za oręż mogliśmy stanąć do walki o niepodległą Najjaśniejszą Rzeczpospolitą.

Dzisiejsza 225 rocznica uchwalenia konstytucji powinna skłonić każdego Polaka do refleksji i próby odpowiedzi na kilka istotnych pytań. Czy zależy nam na ojczystym kraju, na jego tradycji i kulturze ? Czy w głębi serca każdego z nas tkwi miłość do ojczyzny, bez względu na jej trudności i problemy? Czy podejmujemy się trudu przekazania młodemu pokoleniu koniecznej wiedzy i prawdy o naszej ojczyźnie? O dokonaniach wszystkich ludzi, bez względu na przynależność polityczną, którym zależało na Polsce, bohaterach walk o jej wolność od zarania naszych dziejów ? Czy pamiętamy nauki wielkiego Polaka Ojca Św. Jana Pawła II, że „wolności nie można tylko posiadać, nie można jej zużywać. Trzeba ją stale zdobywać i tworzyć”?

Jako naród mamy szansę trwać przez dalsze wieki, jeżeli wyrzekniemy się prywaty, waśni, jeśli wszystkim nam zależeć będzie na rozwoju Polski, którą powinniśmy w jak najlepszej kondycji przekazać naszym dzieciom. Na przestrzeni wieków potrafiliśmy w chwilach wielkiej próby jednoczyć się w siłę, powstawać ze zgliszczy, zapominać o urazach i wzajemnych krzywdach. Czas wciąż płynie nieubłaganie. Każdy dzień naszego życia to nowe wyzwania i rozwiązywanie codziennych problemów. Konstytucja 3 Maja zaszczepiła w nas wolę pracy i poczucie dumy, mobilizując naszych przodków, a dzisiaj nasze pokolenie do pokonywania trudności i podejmowania działań mających na celu rozwój Polski, a więc i naszej gminy, w której żyjemy i pracujemy. Powinniśmy z dumą patrzeć w przeszłość i nadzieją w przyszłość, pamiętając słowa ks. kardynała Stefana Wyszyńskiego, Prymasa Tysiąclecia :

„Możemy mieć szacunek dla wielu zdobyczy innych narodów, ale wierność ślubowaliśmy naszej polskiej Ojczyźnie. I tej wierności Ojczyźnie polskiej, kulturze narodowej, kulturze chrześcijańskiej w naszej polskiej ziemi dochowamy! Na każdym kroku walczyć będziemy o to, aby Polska Polską była! Aby w Polsce po polsku się myślało!”

Dziękuję gościom i mieszkańcom gminy za przybycie i udział w tej patriotycznej uroczystości. Dziękuję księżom celebransom, Pocztom Sztandarowym, dzieciom i młodzieży, nauczycielom, służbom mundurowym, orkiestrze dętej, przedstawicielom samorządu oraz instytucji działających w naszej gminie. Dziękuję wszystkim bez wyjątku, którzy swoja obecnością uświetnili dzisiejszą uroczystość.


 

Śpieszmy się kochać ludzi...

Idea naszych Koncertów Charytatywnych zrodziła się z potrzeby pomocy dzieciom cierpiącym na ciężkie, nieuleczalne schorzenia oraz ich rodzinom. Schorzenia takie stwarzają konieczność stałej opieki oraz sporych nakładów finansowych na wydatki związane z rehabilitacją, zakupem sprzętu rehabilitacyjnego, czy leków. W chwili postawienia diagnozy dla najbliższych chorego cały świat nagle przewraca się do góry nogami. Oprócz nieszczęścia jakim jest choroba dziecka pojawiają się problemy, z którymi, mimo olbrzymiego wysiłku i samozaparcia, ciężko sobie poradzić bez pomocy z zewnątrz. Trudno przejść obojętnie wobec takich sytuacji, stąd nasz pomysł wspierania co roku kolejnych doświadczonych tak przez los osób i ich rodzin z terenu naszej gminy. W trakcie kontaktów zarówno z chorymi, jak i ich opiekunami, często w sposób naturalny rodzą się relacje międzyludzkie, zbliżające pomagających z osobami wymagającymi pomocy. Jedną z takich osób był Mateusz. Mateusz i jego rodzina zmagali się z jego chorobą przez wiele długich lat. Dzielnie znosił swoje cierpienie, nie poddawał się, walczył z przeciwnościami ze wszystkich sił, na jakie stać było jego schorowany organizm. Podziwialiśmy jego pogodę ducha i pozytywne nastawienie do otaczającego świata. Podobnie wielki szacunek i podziw budziła postawa jego rodziny. Zawsze z nadzieją i cierpliwością niestrudzenie stawiali czoło wyzwaniom na swojej jakże ciernistej drodze. Mateusz i jego najbliżsi uczyli nas nieustannie, jak pojmować sens cierpienia i jak iść przez życie z tym krzyżem. Dzięki naszemu wsparciu finansowemu udało się nam pomóc im w wielu kwestiach, ale my również wiele zyskaliśmy w sferze duchowej. Mateusza nie ma już między nami. Odszedł tam, gdzie nigdy nie dozna już bólu, cierpienia, łez. Osobiście na zawsze w swojej pamięci zachowam życzliwe wspomnienie Jego osoby i tego Jego wielkiego ducha w małym, udręczonym bólem ciele.


 

Patrzmy w przyszłość pamiętając o przeszłości

Kwiecień. Wiosna zagościła już na dobre. Eksplodująca zieleń, rozbrzmiewające wokół trele ptactwa, słońce goszczące coraz dłużej na nieboskłonie. Fauna i flora, skazane na sen zimowy, ochoczo budzą się do życia. To wszystko sprawia, że w każdym z nas rośnie energia, optymizm, chęć do życia i działania. Wiosna to również miłe wspomnienia. Często w tym okresie wracam pamięcią do szkolnych lat beztroski, pierwszych miłości, zawiązujących się na długie lata przyjaźni, do kwitnących przed maturą kasztanów, ale również do rzeczy niekiedy zupełnie zwariowanych, szalonych, będących atrybutem młodości. Był to wspaniały, niezapomniany okres, gdy żyło się tak, jak we śnie, cytując, a raczej śpiewając wraz z Wojciechem Gąsowskim.

Ale kwiecień to nie tylko uroki przyrody, czy miłe retrospekcje. To miesiąc pamięci narodowej, pamięci o ofiarach nazizmu i komunizmu. W tym miesiącu wspominamy ofiary bezprzykładnej w dziejach zbrodni ludobójstwa na polskich oficerach, zamordowanych strzałami w tył głowy przez sowieckich oprawców z NKWD. Co najmniej 22 tysiące polskich obywateli zostało bestialsko unicestwionych na wiosnę 1940 roku, na mocy rozkazu Stalina, za to tylko, że byli Polakami, a ściślej, polską inteligencją. A czas dokonania zbrodni nie był przypadkowy. Zbrodniarze z NKWD i Gestapo, od początku wojny, na licznych wspólnych konferencjach, wypracowywali strategię wykorzenienia polskości przez zagładę jej elit intelektualnych. Mniej więcej w tym samym okresie polska inteligencja była eksterminowana na ziemiach włączonych do III Rzeszy w ramach Intelligenzaktion oraz w Generalnej Guberni w ramach Ausserordentliche Befriedungsaktion. Siła intelektualna polskich elit była tym, co budziło największy strach wśród sowieckich i niemieckich okupantów. Jan Paweł II pisał:„ Jestem synem narodu, który przetrwał najstraszliwsze doświadczenia dziejów, którego sąsiedzi wielokrotnie skazywali na śmierć – a on pozostał przy życiu i pozostał sobą. Zachował własną tożsamość  i zachował pośród rozbiorów i okupacji własną suwerenność jako naród – nie biorąc za podstawę przetrwania jakichkolwiek innych środków fizycznej potęgi jak tylko własną kulturę, która okazała się w tym przypadku potęgą większą od tamtych potęg". Patrząc w przyszłość musimy wyciągać wnioski z przeszłości. Jeżeli chcemy przetrwać jako naród zakręty historii nie możemy oszczędzać na oświacie i kulturze! Jedynie silne intelektualnie i moralnie społeczeństwo zdoła się oprzeć dziejowym burzom !

Każdy Polak powinien w te kwietniowe dni w chwili zadumy wspomnieć tych, czasami bezimiennych, bohaterów, którzy złożyli dar ze swojego życia na ołtarzu Ojczyzny. Żeby nie zginęła. Ich poświęcenie nie poszło na marne. Dzisiejsza rozwijająca się Polska, to owoc ich walki, wiary i nadziei na lepsze jutro.

Kwiecień to również ważny czas dla naszej małej ojczyzny. Właśnie teraz przygotowujemy się do wielu istotnych przedsięwzięć. Mamy już przygotowane kalendarium inwestycji, które wkrótce zamierzamy zrealizować. Cieszę się, że udało nam się utrzymać strategię zrównoważonego rozwoju wszystkich sołectw.

Oprócz inwestycji przygotowujemy się cały czas do kilku ważnych inicjatyw społeczno – kulturalnych, mundurowego dnia dziecka, czy gminnych dożynek. W tym roku odbędą się w Skrzyszowie. Mam nadzieję, że będzie to wielkie święto i dostarczy wielu niezapomnianych wrażeń.


 

Wiosna ! Wiosna! Wiosna ! Ach to Ty !

Marzec to miesiąc, kiedy chyba najbardziej zaczyna nam doskwierać tęsknota za wiosną, za ciepłem wiosennego słońca, za wybuchającą wokół zielenią, za budzącą się do życia, po przymusowej hibernacji, przyrodą. I mimo, że po raz kolejny zima była dla nas łaskawa, to i tak, jak co roku o tej porze, większość nas dopada nostalgiczny nastrój niecierpliwego oczekiwania na wiosnę. A ta, przynajmniej kalendarzowa, zbliża się coraz szybszymi krokami. Wracają bociany. Dni staja się coraz dłuższe. Pora roku, będącą przedsmakiem lata, z każdym dniem, coraz odważniej puka do naszych drzwi, które aż chce się otworzyć i zakrzyknąć radośnie za Markiem Grechutą- Wiosna ! Wiosna! Wiosna ! Ach to Ty ! Jej nadejście cieszy z pewnością tych, którzy raczej nie przepadają za uciążliwościami, które rodzi zimowa aura. Trochę inny punkt widzenia mogą mieć amatorzy białego szaleństwa, ale ponoć w naszych górach leży jeszcze trochę białego puchu, a że do gór mamy przecież niedaleko, wciąż jeszcze jest szansa na aktywne zakończenie sezonu narciarskiego.

A potem… wiosna, lato, jesień stwarzają inne, nowe możliwości uprawiania sportu. Są też dyscypliny, które można uprawiać przez cały rok, więc każdy, jeśli tylko będzie chciał, znajdzie coś dla siebie. Osobiście gorąco do tego zachęcam, będąc przekonany o mądrości przysłowia „ w zdrowym ciele zdrowy duch”. Dlatego w naszej gminie tak wiele robimy, aby ułatwić aktywny wypoczynek tym, którzy chcą i zachęcić do niego jeszcze nie zdecydowanych. Dostępne przez cały rok sale sportowe, Orliki, ścieżki rowerowe, wspieranie klubów sportowych to dowody, że zdecydowanie stawiamy na zdrowy tryb życia. Organizujemy też liczne turnieje w wielu dyscyplinach, gdzie element rywalizacji działa dodatkowo mobilizująco na uczestników, a przy okazji pozwala sprawdzić swoje możliwości i umiejętności. Nie dzielimy przy tym dyscyplin na lepsze i gorsze. W ostatnim okresie na przykład zaprosiliśmy do stanięcia w szranki współzawodnictwa piłkarzy oraz szachistów. Obserwowałem obydwa turnieje kibicując, zgodnie z zasadą niech wygra najlepszy, wszystkim biorącym w nich udział. Ucieszyła mnie duża liczba uczestników. Na pewno sporą zasługę w tym mają nauczyciele, trenerzy pracujący na co dzień z dziećmi i młodzieżą, propagując sport i korzyści płynące z jego uprawiania. A są one bezcenne. Dotyczą zarówno sfery fizycznej, zmniejszając ryzyko wad postawy, czy otyłości, a co za tym idzie szeregu innych poważnych zaburzeń zdrowotnych, zwiększając wydolność organizmu, jak i sfery psychicznej, zakorzeniając w świadomości młodych ludzi prozdrowotne nawyki, ucząc zasad współpracy, uczciwej rywalizacji.

Przedwiośnie to również czas wytężonej pracy administracyjnej w urzędzie. To właśnie w tym okresie przygotowujemy specyfikacje przetargowe. Wynika to z czysto pragmatycznych przesłanek. Wcześniej przygotowane postępowania przetargowe to szansa na uzyskanie korzystniejszych warunków finansowych, czyli po prostu na oszczędności. Takie podejście prezentowaliśmy już w przeszłości i zawsze dobrze na tym wychodziliśmy, więc mamy solidne podstawy, aby wierzyć, że tym razem będzie podobnie, z korzyścią dla całej gminy. Przetargi, do których się przymierzamy, to poważne przedsięwzięcia, jak budowa dróg, chodników, czy kanalizacji. To prace, które poprawią bezpieczeństwo oraz jakość życia. Wśród naszych istotnych planów na zbliżające się miesiące znajdują się projekty rewitalizacji Skrzyszowa i Szynwałdu oraz dalszego zagospodarowania przestrzeni publicznej w Pogórskiej Woli, Łękawicy i Ładnej. To interesujące i potrzebne inwestycje. Mam nadzieję, że uda nam się je zrealizować w stu procentach.

Na zakończenie pozwolę sobie jeszcze wrócić do naszego VI Koncertu Charytatywnego. Po podliczeniu czysty zysk z niego wyniósł 53 140 złotych. To wielka radość dla beneficjentów tego wydarzenia. Ale to również dla mnie powód do wielkiej radości, satysfakcji i dumy z postawy wszystkich uczestników koncertu. DRODZY PAŃSTWO JESTEŚCIE WSPANIALI I NIEZAWODNI ! Jeszcze raz z głębi serca dziękuję Wam, w imieniu organizatorów i osób, do których kierujemy naszą pomoc, za prawdziwy dar Waszego serca !


 

„Człowiek człowiekowi …człowiekiem ”

Człowiek jest wielki nie przez to, co ma, nie przez to, kim jest, lecz przez to, czym dzieli się z innymi. Te słowa świętego Jana Pawła II doskonale wpisują się w wydarzenie, które miało miejsce w Skrzyszowie 31.01.12016 r. Chodzi oczywiście o VI już edycję naszego Koncertu Charytatywnego. Tym razem gwiazdą wieczoru była znana polska wokalistka Ania Wyszkoni. Artystka zaczynała karierę w zespole „Łzy”, któremu ogólnopolski sukces przyniósł album, zawierający m.in. tak znane piosenki, jak „ Agnieszka już dawno...” czy „Narcyz się nazywam”. W 2010r. rozpoczęła pracę sceniczną na własny rachunek. Talent i pracowitość pozwoliły osiągnąć jej sukces również indywidualnie. Jej płyty „Pan i Pani” oraz „Życie jest w porządku” uzyskały status podwójnej platynowej płyty. Podczas koncertu potwierdziła swoje wielkie umiejętności wokalne. Pokazała również, że jest żywiołową artystką, nawiązującą błyskawicznie znakomity kontakt z publicznością. Efektem były wielokrotne bisy. Za wspaniały, niezapomniany występ w Skrzyszowie i wsparcie naszej idei serdecznie pani Aniu dziękujemy ! Dziękuję również młodym muzykom z zespołu smallCAFE, którzy wystąpili w pierwszej części koncertu, jednocześnie życząc im dalszego rozwoju i wielu sukcesów. Chciałbym podziękować także wszystkim, którzy przybyli na koncert, wspierając nasz cel przez wykupienie biletów, datki do puszek, czy udział w licytacji. Bardzo cieszy mnie fakt, że liczba osób uczestniczących w naszych koncertach systematycznie rośnie. Słowa podziękowania kieruję do naszych sponsorów oraz wszystkich biorących udział w organizacji koncertu. Dziękuję za Wasze zaangażowanie, profesjonalizm i poświęcony czas. Kontynuując myśl z początku wpisu, jeśli o wielkości człowieka świadczy to, czym się dzieli, to w ostatnią niedzielę stycznia halę sportową w Skrzyszowie wypełniał tłum Wielkich Ludzi,! To dowód, że człowiek innemu człowiekowi potrafi bezinteresownie okazać wspaniałe oblicze człowieczeństwa. To bardzo budujące przeżycie !

Tak już jest, że los nie dla wszystkich bywa łaskawy, a cierpienie jest wpisane w naszą egzystencję. Szczególny krzyż niosą osoby skazane na ciężkie, przewlekłe schorzenia, czy trwałą niepełnosprawność. Aktywnymi uczestnikami ich dramatu stają się również ich najbliżsi. Niestety takie doświadczenia nie omijają najmłodszych, którzy zamiast cieszyć się beztroską dzieciństwa muszą zmagać się z bardzo poważnymi problemami zdrowotnymi. W kontaktach z tymi chorymi i ich rodzinami często uderzające są optymizm, pogoda ducha, wiara w sens cierpienia, a także wola walki i pokonywania naprawdę wielu przeciwności losu. Mam wielki szacunek dla tych wszystkich ludzi. Dla chorych za hart ducha, dla ich opiekunów za troskę, serdeczność i życzliwość, jaką obdarzają podopiecznych, z którymi dzielą się sercem, poświęcając aktywność zawodową, o towarzyskiej nie wspominając. Ale czasem to nie wystarcza i potrzebna jest pomoc z zewnątrz. Tak zrodziła się idea naszych koncertów.

Radością napawa mnie fakt, że podobnie jak w poprzednich latach nie zabrakło chętnych, którzy z dużym zaangażowaniem włączyli się w organizację VI Koncertu Charytatywnego. To wsparcie na różnych poziomach serdeczności, od pomocy natury techniczno – organizacyjnej po merytoryczno – finansową. To jak system naczyń połączonych. Bez takiego współdziałania ciężko o dojrzałość dokonań. Współpraca oznacza dwie litery MY. I to chciałbym dobitnie zaznaczyć, że wszystko co związane jest z koncertem to zasługa NAS wszystkich i to też nasze wspólne święto, a zarazem powód do wielkiej satysfakcji. Dzięki niej dobroć naszego serca zyska nową siłę. Pamiętajmy, że każdy życzliwy gest, nawet najdrobniejszy… zmienia świat na lepsze … czyjś świat…

Pisząc o życzliwości i wsparciu warto również wspomnieć o spotkaniach opłatkowych dla seniorów, które w ostatnim czasie odbyły się na terenie naszej gminy. Dla mnie uczestnictwo w nich jest zawsze wielkim zaszczytem, olbrzymią przyjemnością, a przy tym niezwykle cenna lekcją. Rozmowa z ludźmi, którzy wiele przeżyli, dobrego i złego, jedząc chleb z niejednego pieca, emanujących mądrością i życiowym doświadczeniem, to wielki dar, który ubogaca nasze wnętrze. To zawsze także wspaniała okazja poznania historii naszej małej Ojczyzny, w którą wpisane są nierozłącznie losy wielu naszych seniorów.


 
Więcej artykułów…