Piszą o mnie...
  • Gmina Skrzyszów - Czas ważnych decyzji
  • Wójt Kiwior wśród najlepszych
  • Turniej szachowy
  • Wspólna praca
  • VI Koncert Charytatywny
  • "Jesteśmy edukacyjnym liderem"
  • "Jesteśmy edukacyjnym liderem cd.."
  • Byliśmy tu razem...
  • Z bloga "Nowy rok z nowym budżetem"
  • Samorządowcy u Komendanta
  • Absolutorium u wójta
  • Dożynki2015
  • Duże pieniądze z licytacji
  • Puchar wójta pozostał w Skrzyszowie
  • Halowa piłka nożna....
  • Ania Wyszkoni zaśpiewała....
  • Marcin Kiwior....
  • Obroni nas przed wodą
  • Suche poldery, wały i zbiorniki retencyjne
  • Maja pomysł na to, jak okiełznać Wątok
  • Zagrali"Pectus" i "Przystanek mrówkowiec"
  • Technika w nowej sali
  • Medale za długoletnie pożycia
  • Turniej Orlika
  • Święto patrona
  • Oddali hołd obrońcom ojczyzny
  • Absolutorium dla wójta gminy
  • Otwarcie zmodernizowanych dróg
  • Uroczyście otwarto dwie drogi
  • ........
  • Na dwóch kółkach
  • Zagrają, by przypomnieć Andrzeja Grubbę
  • Nowy sprzęt dla Policji
  • Piknik Muzyczny "Stacja Niebo"
  • Turniej halowej piłki nożnej
  • Uroczyste obchody 35-lecia Koła Pszczelarzy w Skrzyszowie
  • ....
  • Małopolskie Wektory współpracy
  • Wójt Skrzyszowa odznaczony
  • Turniej piłki ręcznej
  • IV Koncert Charytatywny w Skrzyszowie
  • Debata społeczna o bezpieczeństwie
  • Zbliżenia 2014
  • Gazeta Sołecka
  • Pomnik Patrona
  • Dzień Dziecka w Gminie Skrzyszów
  • Stypendia rozdane
  • "Luks" z pucharem
  • Fundusze z "kulturą"
  • Pierwsze dni nowej władzy
  • Będziemy korzystać z nadarzających się możliwości
  • Stawiamy na rozwój
  • "Trwają prace nad regulacją Wątoku.."
  • Powstał klub historyczny
  • Gmina Skrzyszów zajęła II miejsce w Małopolsce
  • Wezmą Wątok w karby od źródła po ujście
  • Kosztów napraw wcale nie wziąłem z kosmosu
  • Inwestycje, łatanie budżetu i potok Wątok
  • Zbiornik nie powstał by bez dużego zaangażowania wielu ludzi i instytucji
  • Samorząd blisko mieszkańców
  • Powodzie mniej groźne
  • Odznaczenia dla najlepszych
  • Edukacyjna Gmina
  • To rok rekordowych inwestycji
  • Starosta przekazał kontenery na wodę
  • Najlepsi wójtowie i burmistrzowie
  • W tym roku ruszy budowa zbiorników retencyjnych
  • Trójporozumienie
  • Całą gmina świętowała
  • Centra wsi pięknieją
  • Chcą wybrać swoja radę
  • Skrzyszów
  • Skrzyszów będzie miał uniwersytet
  • Stypendia dla najzdolniejszych
  • Suche poldery, wały i  zbiorniki retencyjne
  • Unia wspiera kolejne projekty w Skrzyszowie
  • Rozwój i postęp.
  • Zbiornik Skrzyszów już za dwa lata.
  • Zbiornik stłumi strach przed powodziowa falą
  • „Łzy” na szczytny cel
  • To rok rekordowych inwestycji
Dodaj do ulubionych
Wizyty
.............................

Ogółem wizyt:
liczba: 460 400

Blog

Zbliżmy się do świata

Świat stał się globalną wioską. Jednym z dowodów na to, a jednocześnie jedną z przyczyn, jest ogólnoświatowa sieć komputerowa, czyli Internet. Wystarczy kliknięcie, aby w ułamku sekundy znaleźć się dowolnym miejscu na ziemi. Oczywiście są to wycieczki wirtualne, ale one również mają swoje walory poznawcze. Pomimo, że są namiastką prawdziwej przygody, to w niektórych aspektach wygrywają nawet z podróżami w świecie realnym. Możemy je odbywać w dowolnej chwili, nie ruszając się z domu i oczywiście nic nas nie kosztują. Jeszcze kilka lat temu o takich „wycieczkach” mogliśmy tylko pomarzyć. A co jeśli przyjdzie nam ochota gdzieś faktycznie wyjechać, znajdziemy czas i potrzebne środki? To też, w przypadku coraz większej liczby krajów, żaden problem. Możemy nawet nie zorientować się, że już znaleźliśmy w innym państwie. Dopiero napisy w odmiennym języku mogą być pierwszą wskazówką, że niedawno przekroczyliśmy granicę. To, że granice coraz częściej łączą, a nie dzielą wydaje się nam dziś takie oczywiste. Ale przypomnijmy sobie, że zmiany w tej kwestii to całkiem nieodległa przeszłość. Jednak człowiek szybko przyzwyczaja się do dobrych rzeczy i w chwili obecnej stało się to dla nas tak normalne, że w zasadzie trudno nam sobie wyobrazić, zwłaszcza najmłodszym pokoleniom, że mogłoby być inaczej. Co więcej, na podstawie dotychczasowych doświadczeń wnioski wydają się być jednoznaczne - kraje, które zamiast barier postawiły na otwartość zyskują, i to w wielu różnych dziedzinach. Niestety nie wszędzie tak jest, ale życie biegnie do przodu, a ponieważ dobre przykłady pociągają, jestem przekonany, że takich państw będzie coraz więcej .

Ewolucję, jeżeli chodzi o międzynarodową współpracę, przeszły również gminy. Jesień ludów w Europie Środkowo – Wschodniej, której efektem był upadek pojałtańskiego porządku, przedefiniowała możliwości tworzących się według demokratycznych zasad samorządów. Powrót naszego kraju do wspólnoty wolnych państw, samo stanowiących o swoim losie i aktywne włączenie się w proces integracji europejskiej zaowocował nowymi szansami, także dla samorządów lokalnych, otwierając przed nimi atrakcyjne , do tej pory niedostępne, możliwości.

Współpraca międzynarodowa zajmuje niewiele miejsca w moich internetowych przemyśleniach. Nie znaczy to jednak, że Gmina Skrzyszów nie jest otwarta na pojawiające się w tej mierze okazje. W ostatnim czasie gościliśmy u nas delegacje z Ukrainy i Słowacji. Nie mogło oczywiście w trakcie spotkań zabraknąć rozmów dotyczących bliższego współdziałania między naszymi samorządami. Efektem były wzajemne deklaracje o chęci podjęcia takich działań. Zostaliśmy też zaproszeni na Ukrainę do miejscowości Obertyn celem skonkretyzowania zasad tej współpracy. Warto też wspomnieć o historycznym akcencie tej wizyty. Obertyn to miejscowość obecna w polskiej historii dzięki zwycięstwu, odniesionemu przez hetmana wielkiego koronnego Jana Tarnowskiego nad wojskami mołdawskimi w bitwie pod Obertynem – 22 sierpnia 1531 roku, a jednym z gości był przedstawiciel Stowarzyszenia Polaków na Ukrainie. Z naszymi zagranicznymi sąsiadami chcielibyśmy m.in. dzielić się doświadczeniami w pozyskiwaniu środków z UE. W kontaktach ze Słowakami ważnym elementem jest współpraca dotycząca Ochotniczej Straży Pożarnej. Planujemy wymianę doświadczeń między jednostkami, wspólne zawody, uczestnictwo w uroczystościach narodowych, wymianę regionalnych zespołów muzycznych. Mamy również nadzieję na zacieśnienie współpracy dotyczącej turystyki.

W gminie Skrzyszów dopiero zaczynamy zdobywać doświadczenia w zakresie wymiany międzynarodowej. Mam nadzieję, że nasza kooperacja z partnerami zza granicy szybko nabierze odpowiedniego tempa i intensywności. Analizując doświadczenia innych gmin w Polsce, utrzymujących tego typu kontakty, jestem przekonany że to słuszny kierunek, który przyniesie członkom naszej lokalnej wspólnoty wiele korzyści. Jak pokazują dane opracowane przez Stowarzyszenie Gmin i Powiatów Małopolski, w aktywności zagranicznej badanych gmin dominują kontakty kulturalne. Ale to nie jedyny obszar współpracy. Na takiej wymianie zyskują m.in. młodzież, sportowcy, biznesmeni. Współpraca międzynarodowa to nowe perspektywy, nowe możliwości i nowe doświadczenia. Uważam, że wielkim grzechem zaniechania byłoby nie skorzystać z takiej szansy.


 

Nie inwestujesz, nie zyskujesz

Pokaż mi swoje inwestycje, a powiem ci, jakim jesteś gospodarzem. Być może to stwierdzenie brzmi, na pierwszy rzut oka, nieco prowokacyjnie, jednak trafnie odzwierciedla moje poglądy na kwestię inwestycji, z perspektywy czterech lat pełnienia funkcji Wójta Gminy Skrzyszów. Obejmując ten urząd zdawałem sobie sprawę z wielkich oczekiwań naszej lokalnej społeczności w tym zakresie, dlatego też od początku włączyłem inwestycje do katalogu spraw najbardziej priorytetowych. Dzięki zrozumieniu, zarówno przez radnych, jak i przez pracowników Urzędu Gminy, że inwestycje to chyba jedyny sposób na oczekiwany szybki rozwój gminy, mogliśmy, bez zbędnej zwłoki, w krótkim czasie przejść od słów do czynów.

W związku z tym, siłą rzeczy, w każdym z dotychczasowych budżetów gminy znaczna część środków przeznaczana była na kolejne etapy kanalizacji i wodociągowania, tworzenie centrów wsi, powstające nowe odcinki chodników, budowę lub modernizację dróg, obiektów sportowych, ośrodków kultury, czy placówek oświatowych. Dzięki tym przedsięwzięciom w naszej gminie żyje się łatwiej, wygodniej, bezpieczniej, w ładniejszym otoczeniu. Nie można też zapominać, że zrealizowane inwestycje to wzrost wartości nieruchomości, a to również wymierna korzyść dla mieszkańców.

Mam jednocześnie świadomość, że nie wszystko zostało jeszcze zrobione, dlatego nie zwalniamy tempa. W tym roku na inwestycje przeznaczyliśmy całkiem pokaźną kwotę prawie 11 milionów złotych. 4 mln złotych wydamy na prace związane z dalszą rozbudową infrastruktury wodociągowej i sanitarnej w Pogórskiej Woli oraz Ładnej. W budżecie znalazły się też środki na projekty sieci wodociągowej w Szynwałdzie. O znaczeniu sieci wodociągowej i kanalizacji dla atrakcyjności miejscowości, dla jakości życia mieszkańców oraz ewentualnych decyzji inwestorów nie muszę chyba nikogo przekonywać. Ważną pozycją w tegorocznym budżecie jest także budowa hali sportowej przy Szkole Podstawowej w Łękawicy. Pochłonie ona przeszło półtora miliona złotych. W dalszym ciągu będziemy kontynuować prace termomodernizacyjne w placówkach oświatowych. W tym roku zostaną nimi objęte budynki Szkoły Podstawowej w Ładnej, Szkoły Podstawowej nr 2 w Skrzyszowie, oraz przedszkola w Szynwałdzie wraz z domem nauczyciela.

W ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich wydamy 760 tysięcy złotych na rozbudowę remizy OSP w Pogórskiej Woli, a ponad 500 tysięcy zł na I etap zagospodarowania przestrzeni publicznej w miejscowości Ładna. Nie zabraknie oczywiście środków na infrastrukturę transportową. Ponad 1,5 miliona złotych przeznaczyliśmy na budowę, remont lub projektowanie dróg, chodników, ścieżek rowerowych. Około 600 tysięcy będzie kosztowało dokończenie budowy biblioteki w Szynwałdzie.

Inwestycją, na którą wszyscy niemal czekają jest budowa zbiornika retencyjnego w Skrzyszowie. Ma ona się zakończyć jesienią tego roku. Z racji robót dodatkowych, które muszą zostać wykonane, termin został przesunięty. Jej wartość to ponad 15 mln złotych. Pieniądze pochodzą z budżetu Województwa Małopolskiego oraz UE.

Inwestycją w przyszłość są również wydatki związane ze zmianami w Miejscowym Planie Zagospodarowania Przestrzennego oraz stała rozbudowa Systemu Informacji Przestrzennej. Cały czas staramy się zwiększać ilość terenów przeznaczonych na inwestycje i budownictwo jednorodzinne. Zachęcamy do osiedlania się w naszej gminie i do inwestowania na jej obszarze, rozumiejąc, że to właśnie mieszkańcy i inwestorzy stanowią o bogactwie gminy. Nasze działania już zaczynają przynosić oczekiwane efekty, a jestem przekonany że to dopiero początek.

Nasze przedsięwzięcia realizujemy zarówno ze środków własnych, jak i zewnętrznych. Nie ustajemy w ich poszukiwaniu. Nie jest to łatwa sprawa i wymaga pełnego zaangażowania, rzetelnej wiedzy i wytrwałości. A przecież zdobycie środków to dopiero jeden z elementów układanki pod tytułem inwestycja. Nieodłącznymi etapami są projektowanie, załatwianie spraw związanych z prawami własności, wyłonienie wykonawcy i w końcu sama realizacja. Aby wszystko sprawnie przebiegało niezbędny jest sztab ludzi kompetentnych, oddanych swojej pracy, rozumiejących jej istotę, nie bojących się trudnych wyzwań. Chciałbym w tym miejscu podkreślić, że mam szczęście pracować z takimi właśnie osobami w Urzędzie Gminy oraz Radzie Gminy Skrzyszów, a owocem tej wzorowej współpracy jest to, jak nasza gmina dziś wygląda i jak się rozwija, plasując się, pod względem wydatków inwestycyjnych, w czołówce różnych rankingów. I jest to bezsprzecznie wspólny sukces nas wszystkich.


 

Wolnoć Tomku w swoim domku ?

Ci z Państwa, którzy załatwiali w Urzędzie Gminy formalności związane z budową spotkali się z Miejscowym Planem Zagospodarowania Przestrzennego. Dla wielu mieszkańców jest to moment, kiedy po raz pierwszy słyszą o tym dokumencie. Zdarza wówczas, że dla części z nich zaskoczeniem jest nie tylko fakt jego istnienia, ale i skutki które z niego wynikają.

Przypomnę więc w największym skrócie. W gminie Skrzyszów obowiązują dwa zasadnicze dokumenty dotyczące polityki przestrzennej. Są to Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego oraz Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego, po raz pierwszy uchwalony w marcu 2005r. Studium jest zapisem polityki przestrzennej prowadzonej na terenie całej gminy. Innymi słowy, Studium wyznacza kierunki zagospodarowania terenu, po uwzględnieniu charakterystycznych dla gminy warunków. Są one wiążące dla aktu prawnego o bardziej szczegółowych charakterze, czyli właśnie Planu Zagospodarowania Przestrzennego. Plan zatem jest dokumentem konkretyzującym, co i gdzie można budować, czyli pozwalającym między innymi uzyskać wiedzę, na których terenach może rozwijać się budownictwo mieszkaniowe, a gdzie usługowe. Niezwykle istotną różnicą, w zakresie skutków prawnych, między Studium i Planem jest to, że o ile studium określa jedynie politykę gminy, o tyle Plan ustanawia przepisy, będące podstawą wydawania decyzji administracyjnych. Jest to duże ułatwienie, usprawniające i przyspieszające formalności związane z budownictwem, sprzyjające planowaniu konkretnych inwestycji, a jednocześnie jest to tama dla chaosu budowlanego w naszych miejscowościach. Ale nie ma nic za darmo.

Po pierwsze, uchwalenie Planu pociąga za sobą konkretne wydatki z gminnej kasy. I tu zaczynają się schody. Ustawa o Planowaniu i Zagospodarowaniu Przestrzennym z 2003 roku teoretycznie na każdą gminę nakłada obowiązek uchwalenia Planów Zagospodarowania Przestrzennego. Problem polega na tym, że niejasność zapisów ustawy spowodowała różne jej interpretacje prawne, a to z kolei wykorzystała część gmin, postanawiając nie uchwalać Planu i uniknąć w ten sposób wydatków związanych z jego tworzeniem. Jakie są tego efekty? Z jednej strony mamy gminy, które nie szukając kruczków prawnych uchwaliły Plany, świadomie ponosząc koszty, w poczuciu odpowiedzialności za ład w przestrzeni publicznej i rozumiejąc negatywne skutki chaosu decyzyjnego w tym zakresie. A z drugiej strony funkcjonują gminy, które Planów nie zamierzają uchwalać.

Kto zyskuje, a kto traci? W sytuacji gdy określona działka znajduję się na terenie, którego przeznaczenie w Planie Zagospodarowania jest zgodne z intencją właściciela, sprawa załatwiana jest prosto i szybko. Tu widać wyraźne korzyści płynące z uchwalenia Planu. Ale, i to jest kolejna cena za uchwalenie Planu, trzeba zdać sobie sprawę z tego, że Plan Zagospodarowania kształtuje sposób wykonywania prawa własności nieruchomości. Czyli nie do końca wolnoć Tomku w swoim domku. Coś za coś. Dzięki zapisom w Planie wiemy np. jakiego sąsiedztwa możemy oczekiwać w okolicy, w której mieszkamy, ale sami również musimy się do tych zapisów dostosować. Dlatego w przypadku, gdy potencjalny przedsiębiorca planuje rozpoczęcie inwestycji w terenie do tego nie przeznaczonym pojawia się problem. Problem, który często jest do rozwiązania, ale wymaga to już dużo więcej zachodu i czasu, niż w sytuacji gdyby nie obowiązywał Plan Zagospodarowania. To może zrodzić pokusę przeniesienia planów inwestycyjnych na teren gminy, w której można je szybciej zrealizować. W tym momencie skorzystają gminy, które zamiast perspektywicznego myślenia stawiają na krótkowzroczny doraźny zysk, nie inwestując swoich pieniędzy w interesie społecznym, jakim niewątpliwie jest uchwalenie Planu Zagospodarowania, ponieważ zyskają nowego inwestora. Pachnie to niestety nieuczciwa konkurencją.

Oczywiście, jednym z rozwiązań jest aktualizacja Miejscowych Planów (raz na cztery lata powinny być sprawdzane pod kątem ich aktualności), które to w naszej gminie są obecnie zmieniane (częściowa i całościowa zmiana). Jednak tak jak już pisałem pociąga to za sobą spory wysiłek finansowy, logistyczny i niestety zajmuje spore ramy czasowe. Mając jednak na względzie potrzeby mieszkańców i rozwój gminy wspólnie z Radą Gminy podjęliśmy wyzwanie.

Czy jest z tej sytuacji jakieś wyjście? Rozsądnym i uczciwym wyjściem, a zarazem mobilizującym gminy do wprowadzenia ładu przestrzennego na swoim terenie, byłoby być może uchwalenie ustawy zakazującej pobierania podatku od nieruchomości związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej lub mieszkalnej, na terenach nie objętych Miejscowym Planem Zagospodarowania Przestrzennego. Sprawa byłaby prosta, nie inwestujesz pieniędzy, nie masz prawa do zysku. Dlaczego jest to takie ważne? Ponieważ trzeba mieć świadomość, że brak Planów Zagospodarowania Przestrzennego doprowadzi, na dłuższą metę, do kompletnego bałaganu w przestrzeni publicznej, a to nie pozostanie bez negatywnego wpływu na środowiska lokalne i jakość życia ich mieszkańców.

W naszej gminie staramy się myśleć nie tylko o dniu dzisiejszym, ale także o przyszłości. Staramy się też szanować czas obywateli oraz potencjalnych inwestorów. Dlatego oprócz wspomnianych już zmian w Miejscowym Planie Zagospodarowania Przestrzennego poszliśmy jeszcze dalej. Jako jedna z nielicznych gmin w Polsce dodatkowo stworzyliśmy, dostępny na stronie internetowej gminy System Informacji Przestrzennej, z wektorowo zademonstrowanym Studium i Planem (każde po kilka warstw). Cały system ciągle rozwijamy i aktualizujemy. W tym roku już niedługo pojawią się nowe warstwy.


 

„Czarne owce”

21 lutego odbyła się w Skrzyszowie, z inicjatywy Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie oraz mojej, debata społeczna dotycząca bezpieczeństwa na terenie gminy Skrzyszów. Przedstawione w trakcie spotkania przez funkcjonariuszy Policji statystyki napawają optymizmem. Wynika z nich, że mieszkańcy gminy Skrzyszów mogą czuć się bezpiecznie oraz że ilość interwencji Policji stawia nas w grupie gmin najbardziej spokojnych.

Oczywiście nigdy nie jest tak dobrze, żeby nie mogło być lepiej. Przypomniał o tym niedawny chuligański wybryk, efektem którego było uszkodzenie radaru informującego kierowców o aktualnej prędkości, a zlokalizowanego w pobliżu Zespołu Szkoły Podstawowej i Gimnazjum im. Jana Pawła II w Skrzyszowie. Miejsce ustawienia tego urządzenia nie było rzecz jasna przypadkowe. Celem było zwiększenie bezpieczeństwa dzieci i młodzieży, uczęszczających na co dzień do tej placówki oświatowej. Jego zadaniem nie było natomiast dostarczanie dowodów, umożliwiających pociągnięcie do odpowiedzialności kierowców łamiących przepisy ruchu drogowego. Chcieliśmy jedynie pobudzić ich do chwili refleksji, że przy nadmiernej prędkości, szczególnie w miejscu uczęszczanym przez najmłodszych, w razie zaistnienia nagłej sytuacji na drodze, nie ma najmniejszych szans na uniknięcie tragedii. Krótko mówiąc, chcieliśmy uczyć, a nie karać. Jestem przekonany, że takie naoczne i dobitne uzmysłowienie użytkownikom drogi ewentualnych dramatycznych konsekwencji ich tzw. „ciężkiej nogi” może uratować niejedno ludzkie życie. Niestety, komuś to przeszkadzało! Komuś, dla kogo zrozumienie tak prostych faktów przekracza najwyraźniej skromne możliwości jego umysłu, albo komuś dla kogo życie ludzkie nie przedstawia żadnej wartości. Wiem, że to mocne słowa, ale jedyne, które się nasuwają w momencie podjęcia próby oceny tego skandalicznego występku osoby całkowicie bezmyślnej, albo wybitnie aspołecznej. To też dowód na to, że w każdej społeczności trafiają się „czarne owce”. Jednak to, czy te „czarne owce” będą czuć, że mogą bezkarnie lekceważyć obowiązujące prawo, innych mieszkańców gminy i zasady współżycia w społeczeństwie zależy również od każdego z nas. To oczywiste, że policjanci nie są w stanie być w każdej chwili i w każdym miejscu, gdzie mogłoby dojść zakłócenia porządku czy złamania prawa. Jest to najzwyczajniej fizycznie niemożliwe. Obca jest mi też idea państwa policyjnego z permanentną i totalną inwigilacją obywateli, z rozbudowanym system monitorowania i śledzenia każdego aspektu ich życia, z ograniczeniem wielu wolności i praw w imię rzekomego większego bezpieczeństwa. Nie tędy droga! Wierzę natomiast w ideę świadomego społeczeństwa obywatelskiego, w którym wszyscy obywatele czują się odpowiedzialni za wspólnotę, w której żyją. O tym też była mowa w trakcie debaty. Prelegenci apelowali o to, żeby wszyscy mieszkańcy wspólnie dbali o swoje dobro, żeby po sąsiedzku wspierać się w tym celu, reagować gdy coś nas niepokoi, nie poddawać się wszechogarniającej znieczulicy społecznej, nie pozostawać obojętnym. To też kwestia podjęcia trudu wychowania, wpajania właściwych zasad naszym pociechom, zainteresowania tym, co robią poza domem, w jakim towarzystwie przebywają.

Każdy z nas kiedyś może znaleźć się w sytuacji, kiedy dzięki brakowi obojętności drugiej osoby zostanie uratowane nasze mienie, zdrowie, czy życie. Pamiętajmy o tym i czujmy się zobowiązani do wzajemności! Musimy też zdawać sobie sprawę z tego, że żaden, nawet najdoskonalszy system prawny, ani żadne, nawet najsprawniejsze służby, powołane do ochrony porządku i bezpieczeństwa publicznego nie będą należycie spełniać swej roli bez pomocy wszystkich obywateli. Tak więc od tego, czy wszyscy powiemy stanowcze nie chuliganom i bandytom, i będziemy wspierać się nawzajem oraz policję, w zwalczaniu „czarnych owiec”, zależeć będzie, jak bardzo bezpiecznie będziemy mogli się czuć w swoim domu i w swojej miejscowości. Ja natomiast ze strony władz gminy zapewniam, że we współpracy z odpowiednimi służbami, robimy i będziemy nadal robić wszystko co w naszej mocy, aby gmina Skrzyszów nadal lokowała się w czołówce najspokojniejszych gmin. Jestem przekonany, że takie współdziałanie władz, obywateli i policji to jedyna droga do osiągnięcia tego celu. Dlatego jeszcze raz zachęcam do współpracy i z góry dziękuję!

 


 

Sukces, który rodzi satysfakcję

"Nie ukrywam, że lubię marzenia, których realizacja jest możliwa, byleby mocno się postarać. Już samo staranie się daje wtedy satysfakcję "– pisała przed laty Dorota Terakowska.

Ja również lubię marzenia i nie boję się trudnych wyzwań, których podjęcie i realizacja wymagają sporo pracy, wysiłku i poświęcenia czasu, ale nagroda jest bezcenna – właśnie wielka satysfakcja, szczególnie jeżeli po wszystkim ma się poczucie, że zrobiło się coś naprawdę ważnego i dobrego. Między innymi dlatego zrodziła się przed czterema laty idea Koncertu Charytatywnego. Kiedy po objęciu stanowiska wójta dowiedziałem się o chorych dzieciach, które potrzebują pomocy, nie maiłem wątpliwości, że coś musimy zrobić. Organizując tamten koncert poruszaliśmy się po terenie absolutnie nieznanym, ale z wiarą w mieszkańców Skrzyszowa, że nie pozostaną obojętni wobec tak szczytnego celu. I się nie zawiedliśmy. Mało tego, co roku z radością stwierdzamy, że z każdym koncertem przybywa osób, które w ludzkim odruchu serca czują potrzebę pomocy chorym dzieciom. W którymś momencie, zupełnie naturalnie, przekroczyliśmy granice gminy Skrzyszów i dotarliśmy z naszą ideą do sąsiadów i dalej. To, że na naszych koncertach zaczęliśmy gościć mieszkańców innych gmin, którzy przyjeżdżają i swoją pomocą wspierają potrzebujące dzieci, z terenu naszej gminy, to kolejny dowód na czysto umowny charakter granic administracyjnych, stworzonych przecież po to, żeby ludziom życie ułatwiać, a nie żeby ich konfliktować, i które powinny łączyć, a nie dzielić. Myślę, że to kolejna cenna lekcja dla polityków samorządowych.

Dla mnie to bardzo budujące, podobnie jak obserwowanie, po raz kolejny, tego autentycznego, bezinteresownego zaangażowania i wysiłku wielu ludzi. Tak się działo podczas organizacji każdego z naszych poprzednich koncertów. Nie inaczej było i teraz, w czasie IV Koncertu Charytatywnego. Co roku zapraszamy muzyków gwarantujących wysoki poziom koncertu. Tym razem wystąpiły zespoły Pectus i Przystanek Mrówkowiec. Jak mawia młodzież - dali czadu!. Warto jednak zdać sobie z tego sprawę, że nie byłoby tak wspaniałego wydarzenia, gdyby nie praca wspomnianych wcześniej ludzi. Chociaż nie wszyscy się znali, to działali, jak świetnie rozumiejący się zespół. To w ogromnej większości młodzi ludzie i dla nich to również doskonała nauka współpracy i otwarcia na drugiego człowieka. Dzięki ich zaangażowaniu mogliśmy uczestniczyć w zapadającej na długo w pamięć imprezie dobroczynnej, a co najważniejsze, mogliśmy pomóc potrzebującym z naszej gminy.

Chciałbym gorąco podziękować każdemu, kto w jakimkolwiek stopniu przyczynił się do osiągnięcia tego celu. Dziękuję więc muzykom za empatię i doskonała zabawę, dziękuje wszystkim, którzy poświęcali swój czas przy organizacji tego wydarzenia, dziękuje sponsorom, od lat naszym niezawodnym przyjaciołom, dziękuję licytującym, którzy przyczynili się do ustanowienia nowego rekordu, jeśli chodzi o środki uzyskane z licytacji i dziękuję wszystkim, którzy dzięki zakupionym biletom i datkom do puszek wsparli nasza ideę. Wszyscy Państwo jesteście najważniejsi w tym dziele i to jest nasz wspólny sukces!

Koncert Charytatywny zorganizowaliśmy już po raz czwarty, a więc za rok mały jubileusz- 5 lecie. Wierzę, że nikt, kto dotychczas wziął udział w naszych koncertach nie wątpi , że to idea warta kontynuacji, że znów należy się spotkać i znowu spróbować pomóc kolejnym potrzebującym. A więc, kierując się tym przekonaniem, Szanowni Państwo, sprawdzeni przyjaciele chorych dzieci, do zobaczenia w przyszłym roku w Skrzyszowie na V Koncercie Charytatywnym!


 
Więcej artykułów…