Blog

230 rocznica uchwalenia Konstytucji 3 Maja

 

Witaj majowa jutrzenko,
Świeć naszej polskiej krainie,
Uczcimy ciebie piosenką,
Która w całej Polsce słynie.

Witaj maj, piękny maj,
U Polaków błogi raj.

Te proste, ale jednocześnie zawierające olbrzymi ładunek emocjonalny, słowa odnoszą się do wydarzenia z naszej historii, które miało miejsce dokładnie 230 lat temu - uchwalenia Ustawy Rządowej, nazywaną przez potomnych Konstytucją 3 Maja. Sejm Czteroletni podjął wówczas heroiczną próbę ratowania, znajdującej na skraju przepaści Rzeczpospolitej Obojga Narodów, wprowadzając ją na drogę reform. Zniesiono paraliżujące państwo liberum veto i wolną elekcję, ustanowiono dziedziczną monarchię konstytucyjną, położono podwaliny pod stworzenie nowoczesnej administracji, podjęto kroki na rzecz powołania silnej i sprawnej armii, naprawy skarbu państwa, poprawy sytuacji wszystkich warstw społeczeństwa. Owa majowa jutrzenka rozpraszająca mrok beznadziei, powstrzymująca pęd ku samozagładzie, stawiała Polskę w pierwszym rządzie oświeconych państw, będąc pierwszą ustawą zasadniczą w Europie. Europa dostrzegła od razu doniosłość tego aktu i mądrość jego twórców. Markiz de Condorcet i Tomasz Paine uznali ją za dokument przełomowy, a Edmund Burke nazwał ją najczystszym dobrem publicznym, jakim kiedykolwiek obdarowano ludzkość.

Niestety, również nasi sąsiedzi rozumieli, jak ważna dla Polaków była Konstytucja 3 Maja i postanowili zdusić w zarodku owe skry wolności, zanim staną się pożogą, której nie da się już ugasić. Niecały rok po upadku Insurekcji Kościuszkowskiej, ostatniej zbrojnej próby ratowania gasnącej Ojczyzny, w październiku 1795, monarchowie Rosji, Prus i Austrii uzgodnili traktat, zgodnie z którym przeprowadzili ostatni, pełny rozbiór Rzeczypospolitej, nie tylko dla ugaszenia ostatniej iskry pożaru, który wybuchł w sąsiednim kraju, lecz także dla zapobieżenia, aby kiedykolwiek jeszcze z popiołów powstał nowy płomień, jak brzmiała argumentacja Katarzyny II. Jednak nie udało się naszym nieprzyjaciołom wymazać z pamięci Polaków przesłania Konstytucji Majowej. Przekazywane z pokolenia na pokolenie pozwoliło przetrwać nam, jako naród do chwili, gdy chwytając za oręż mogliśmy stanąć do walki o niepodległą Najjaśniejszą Rzeczpospolitą, a majowa jutrzenka stała się kamieniem węgielnym i dziedzictwem moralno -ideowym II RP.

Świętowanie Rocznicy Konstytucji 3 Maja nie było możliwe w czasach PRL, nie można było publicznie okazywać dumy z tego dziedzictwa. Dziś, przez chichot historii, znów nie możemy się wspólnie spotkać, by oddać cześć twórcom Konstytucji i ich wiekopomnemu dziełu, manifestując przy tym nasz patriotyzm. Jednak obecnie wrogiem nie jest zbrodnicza idea, a zbierający śmiertelne żniwo koronawirus, który sprawia, że dużo trudniej o radość i optymizm. Nasze myśli, pełne obaw o przyszłość, podążają raczej ku ofiarom wirusa, ku dramatycznym skutkom gospodarczym i ku kolejnym dniom życia w realiach epidemii, wymagającej od nas odpowiedzialności, dyscypliny, wyrzeczeń i cierpliwości. To trudne, ale wierzmy, że doprowadzi nas do lepszego (czytaj normalnego) jutra. Oby wkrótce to nastąpiło.

 

Szanowni Państwo, mimo tych niezbyt sprzyjających okoliczności okażmy dziś dumę i radość z bycia Polakiem. Zamanifestujmy naszą miłość do ojczyzny i szacunek do barw narodowych, a spoglądając na nasze pociechy pamiętajmy o słowach jednego z twórców Konstytucji 3 Maja Juliana Ursyna Niemcewicza - Wspominać młodzieży o dziełach jej przodków, dać jej poznać najświetniejsze Narodu epoki, stowarzyszyć miłość Ojczyzny z najpierwszymi pamięci wrażeniami, jest to nieomylny sposób zaszczepienia w Narodzie silnego przywiązania do kraju; nic już wtenczas tych pierwszych wrażeń, tych rannych pojęć zatrzeć nie zdoła, wzmagają się one z latami, usposabiając dzielnych do boju obrońców, do rady mężów cnotliwych.

 


 

Od funduszu do przedszkola

„Początek jest najważniejszą częścią pracy” stwierdził Platon, jeden z najważniejszych myślicieli zachodniej tradycji intelektualnej. To bardzo celne spostrzeżenie wielkiego filozofa ma przełożenie na każdą dziedzinę naszego życia, a więc również działalność samorządową.

Koncepcja, motywacja, wsparcie, stanowiące wstęp do realizacji zadań zajmują niezwykle istotne miejsce w każdym modelu zarządzania. Oczywiście trzeba pamiętać, że ważny jest nie tylko początek, ale również wytrwałość i dyscyplina, dzięki którym doprowadzamy sprawy do oczekiwanego finału. Dotyczy to również kwestii absorpcji środków zewnętrznych przez naszą gminę. Uważni czytelnicy mojego bloga z pewnością zauważyli, jak wiele dzięki tym środkom w naszym otoczeniu się zmieniło i nadal zmienia. Dziesiątki kilometrów dróg, chodników, sieci kanalizacyjno-wodociągowych, hala sportowa czy duże przedsięwzięcia społeczne nie miałyby szans na zaistnienia bez tej formy dofinansowania. Środki zewnętrzne to nie tylko strumień środków pieniężnych płynący przez agendy europejskie. To również fundusze dostępne w ramach innych budżetów. Jednym z nich jest Rządowy Funduszu Inwestycji Lokalnych, program, w ramach którego rządowe środki trafiają do gmin, powiatów i miast w całej Polsce na inwestycje bliskie ludziom. Wsparcie jest bezzwrotne i pochodzi z Funduszu Przeciwdziałania COVID-19. To cenne źródło pomocy finansowej, szczególnie w obecnych czasach, kiedy musimy jeszcze bardziej skrupulatnie niż dotąd liczyć każdy grosz. A potrzeb przecież nie brakuje…

Dlatego cieszę się, że mogę Państwa poinformować, iż nasze starania zaowocowały pozyskaniem kolejnej dotacji, tym razem w wysokości 1,1 miliona zł, która w całości będzie przeznaczona na przebudowę i rozbudowę segmentu C Szkoły Podstawowej nr 1 im. Jana Pawła II w Skrzyszowie na sześciooddziałowe przedszkole. Warto przy tej okazji podziękować Panu Posłowi Wiesławowi Krajewskiemu, który osobiście zainteresował się wspomnianą inwestycją, wręczył też czek Pani Dyrektor Lidii Stach. Podziękowania składam również Pani Magdalenie Kopczyńskiej, Radnej Powiatu Tarnowskiego, za osobiste zaangażowanie i wsparcie na rzecz budowy nowego przedszkola. Pieniądze te wykorzystamy m.in. na powstanie zaplecza kuchennego, sal dla dzieci oraz windy dla osób niepełnosprawnych. Dodatkowo zostanie zagospodarowany teren wokół placówki. Ta inwestycja, znacząco poprawiająca warunki opieki i edukacji najmłodszych jest ważnym elementem naszych działań prorodzinnych. Zawsze podchodzimy do tych zadań z wielkim zaangażowaniem, płynącym z przekonania o przyszłych wielopłaszczyznowych korzyściach, dlatego nadal będziemy szukać we wszystkich naszych miejscowościach w sferze oświaty elementów, które można jeszcze poprawić i konsekwentnie dążyć do realizacji naszych planów, z wykorzystaniem wszelkich możliwych źródeł finansowania.

 

 


 

Pamiętajmy o seniorach

 

Za nami pierwsze tygodnie nowego roku. Upłynęły w sporej części pod znakiem obfitych opadów śniegu i ujemnych temperatur. Kilka łagodniejszych zim sprawiło, że trochę zapomnieliśmy, iż w naszym klimacie, na naszej szerokości geograficznej, śnieg i mróz na początku roku są zjawiskami jak najbardziej naturalnymi. Mało tego, według synoptyków dotychczasowe oblicze zimy było jedynie przygrywką do tego, co nas czeka w lutym. Według prognoz znów prawdziwe stanie się stare polskie przysłowie- idzie luty podkuj buty- informujące o nadejściu najzimniejszego i najbardziej zimowego miesiąca w roku.

Obecna aura nie tylko nam utrudnia życie. Gdy spojrzymy na mapę pogodową zobaczymy, że zima postanowiła pokazać swoją srogą twarz praktycznie na całej półkuli północnej. Czego nie można zmienić, trzeba przyjąć z pokorą wobec sił natury, dbać o siebie, odpowiednio odżywiać się i ubierać, zachować ostrożność w ruchu drogowym i… czekać na wiosnę. Ciekawostką obecnej zimy jest pojawienie się mody na morsowanie. Z mojej strony mogę powiedzieć tylko - Brrr. Mam nadzieję, że amatorzy kąpieli w lodowatej wodzie uwzględnią konieczność odpowiedniego przygotowania się do takiej, bądź co bądź, ekstremalnej aktywności, aby wyszła im jednak na zdrowie.

Początek roku, to również szeroko zakrojona akcja szczepień. Po pracownikach medycznych przyszła kolej na grupę podwyższonego ryzyka ciężkiego przebiegu zakażenia Covid 19, czyli naszych seniorów. o których, szczególnie w tych czasach, powinniśmy pamiętać i objąć troskliwą opieką. To właśnie w trosce o ich zdrowie i życie nie mogliśmy się z nimi spotkać w święta. Również Dzień Babci i Dzień Dziadka różniły się od tych, do których przyzwyczajeni byli dziadkowie i wnukowie. Tym razem nie mogły odbyć się wspólne spotkania na uroczystych przedstawieniach przygotowanych przez wnuki. Ale dzieci z pewnością nie zapomniały o swoich dziadkach, a tam, gdzie było to możliwe okolicznościowe programy artystyczne oraz życzenia od najmłodszych zarejestrowano i przekazano ukochanym odbiorcom - babciom i dziadkom. Z pewnością wzruszenia w zaciszu domowym były nie mniejsze, niż te przeżywane wspólnie w poprzednich latach. Laurki i płynące ze szczerego serca życzenia to nie tylko dowód pamięci, ale również podziękowania za niewyczerpane pokłady miłości, za trud współwychowania, za wszystkie wspaniałe, bezcenne wspólnie spędzone chwile.

Żałuję, że pandemia w tym roku uniemożliwiła mi spotkanie z naszymi seniorami podczas tradycyjnych spotkań opłatkowych, które zawsze były dla mnie skarbnicą wiedzy, szkołą życia i umiejętności zachowania pogody ducha oraz optymizmu, mimo wielu przeciwności losu. Spotkania we własnym gronie były również ważne dla samych seniorów. Wierzę, że w przyszłym roku będziemy mogli wrócić do tej tradycji. Aby tak się stało musimy dziś rozpiąć parasol ochronny nad naszymi seniorami, szczególnie do czasu nabycia przez nich odporności na drodze szczepień. Co do świadomości konieczności szczepień w tej grupie, na podstawie nie tylko ogólnopolskich, ale również naszych gminnych doświadczeń, nie mamy powodów do zmartwień.

Czas pandemii to także nowe doświadczenia we wręczaniu upominków i medali okolicznościowych dla osób, pozostających od pół wieku w związkach małżeńskich. To piękna lekcja życia, która może być drogowskazem dla młodzieży, tak bardzo potrzebującej prawdziwych autorytetów w dzisiejszym świecie, propagującym relatywizm i sybarytyzm. W pędzie za karierą, za statusem majątkowym, za komfortem łatwo się zagubić i stracić to, co w życiu najważniejsze i najbardziej wartościowe.

Nie zapominam też o edukacji. Wprawdzie najmłodsi wrócili do stacjonarnej nauki, jednak pozostali uczniowie nadal skazani są na naukę na odległość. To wciąż wielkie wyzwanie dla nich, ich nauczycieli i rodziców. Miniony czas udowodnił, że nic nie zastąpi bezpośredniego kontaktu nauczyciela z uczniem. Równie ważny dla rozwoju społecznego młodych ludzi jest bezpośredni kontakt z rówieśnikami i interakcje międzyludzkie. Niestety nie do mnie należą decyzje w tej sprawie. Liczę, że ten stan rzeczy wkrótce ulegnie zmianie, a w oczekiwaniu na powrót do szkół, przygotowałem dla uczniów naszej gminy lekcję online wiedzy o społeczeństwie, z nadzieją, że będzie dla nich interesującym spojrzeniem na problematykę samorządu lokalnego. Kto wie, może wśród nich rośnie już mój następca?

 


 

Nie zwalniamy tempa

 

Nowy rok to nowe nadzieje, plany, wyzwania. Nasze oczekiwania u progu tego roku są w porównaniu z innymi latami odmienne. Po prostu życzymy sobie powrotu do normalności. Do rzeczywistości bez codziennych informacji o zachorowaniach i zgonach, bez wiszącego nad nami, niczym miecz Damoklesa, ryzyka zakażenia groźnym i nieprzewidywalnym wirusem, bez obostrzeń, bez kolejnych bankrutujących w wyniku lockdownu firm, bez coraz liczniejszych, powodowanych pandemią, ludzkich dramatów.

Naukowcy od początku epidemii powtarzali, że są dwie możliwości wygrania z wirusem: albo opracowanie skutecznego leku, albo szczepionki. Jak do tej pory leku nie udało się stworzyć, ale nasze nadzieje rozbudziła szczepionka, a ściślej mówiąc szczepionki, będące owocem pracy kilku firm farmaceutycznych. Właśnie trwają szczepienia grupy „0”, a już rozpoczęły się zapisy dla grupy „1”. Według wstępnych informacji chętnych do szczepienia nie brakuje, co świadczy o wysokiej kulturze zdrowotnej naszego społeczeństwa. Pozostaje mieć nadzieję, że inne czynniki, niezależne od obywateli, nie opóźnią kolejnych etapów harmonogramu szczepień.

Zanim jednak pokonamy koronowirusa, musimy funkcjonować w realiach pandemii, zajmując się bieżącymi sprawami. A tych jest sporo i obejmują w zasadzie każdą z ważnych dziedzin naszego życia. Wiem, jak bardzo zamknięcie szkół komplikuje życie uczniów i ich rodziców. Dlatego dołożyliśmy wszelkich starań, żeby choć w okresie ferii stworzyć im namiastkę normalności. Z nieukrywaną satysfakcją mogę Państwa poinformować, że aż pięć szkół z naszej gminy zorganizowało półkolonie. Oczywiście zawsze ważny jest punkt odniesienia, a ten pokazuje jak znakomity to wynik, ponieważ w całym powiecie tarnowskim na taki trud organizacyjny zdecydowało się jeszcze jedynie tylko pięć szkół! Jesteśmy jedyną gminą powiatu, w której w każdej miejscowości dzieci mogły korzystać z tej formy wypoczynku! Za to zaangażowanie i poświecenie, płynące ze świadomości, jak ważne to przedsięwzięcie w tych trudnych czasach, dziękuję dyrektorom placówek, nauczycielom i moim współpracownikom. Jeremy Brown w książce „Grypa” przytacza zdanie, będące konkluzją obserwacji efektów epidemii „Hiszpanki” w 1918 roku, przez jednego z inspektorów zdrowia w Chicago, które brzmi : Troski zabijają więcej ludzi niż epidemia. To niezwykle ważna uwaga, uzmysławiająca, jak wiele szkód okresy epidemii czynią w ludzkiej psychice. Mam nadzieję, że nasze działania podczas ferii choćby w niewielkim stopniu zmniejszyły troski naszych milusińskich i ich rodziców. A to już wymierny zysk, warty podjętego wysiłku.

Pozostając w temacie edukacji mam dla naszych mieszkańców również inne miłe informacje. Właśnie pozyskaliśmy z programu Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej „MALUCH+” 990 000 zł na budowę żłobka w Skrzyszowie, dzięki czemu nareszcie realnych kształtów nabrały plany rozbudowy o żłobek Szkoły Podstawowej nr 2 w Skrzyszowie. Ta długo oczekiwana placówka opiekuńczo - wychowawcza dla najmłodszych będzie składać się ze świetlicy, pokoju integracji sensorycznej, dwóch sal zabaw, sali do wypoczynku, kuchni oraz kilku innych pomieszczeń. Do żłobka będzie mogło uczęszczać jednocześnie 30 dzieci. Planujemy rychłe rozpoczęcie prac, a ich zakończenie przewidujemy na koniec bieżącego roku.

Mimo pandemii nie zwalniamy tempa również w innych obszarach. Pozyskane środki pozwoliły nam ogłosić przetarg na  dostawę sprzętu komputerowego w ramach projektu grantowego „Małopolska Tarcza Antykryzysowa – Pakiet Edukacyjny”.

Wkrótce planujemy rozstrzygnięcie następujących przetargów na projekty:

- budowy chodnika w miejscowości Pogórska Wola, przysiółek Poskle – etap I, wzdłuż drogi powiatowej nr 1378K w Pogórskiej Woli, od skrzyżowania z drogą krajową nr DK94g,

- budowy chodnika od ośrodka zdrowia do budynku nr 66a wraz z zagospodarowaniem oraz przejściem dla pieszych w Łękawicy,

- rozbudowy ścieżki pieszo-rowerowego wzdłuż drogi krajowej nr 94g Tarnów-Rzeszów w Pogórskiej Woli

- budowy zatoki autobusowej obok boiska w Szynwałdzie,

- przebudowy chodnika oraz przejścia dla pieszych obok Szkoły Podstawowej w Szynwałdzie,.

- budowy zjazdu z drogi powiatowej remizy OSP w Pogórskiej Woli,

- budowy chodnika od Szkoły Podstawowej do cmentarza w Ładnej.

Jak widać nasze założenia są jak zawsze ambitne i dotyczą każdego sołectwa naszej gminy. Liczę, że uda nam się je wszystkie doprowadzić do szczęśliwego końca. Trzymajmy wszyscy przysłowiowe kciuki za to, aby żadne zawirowania nie zniweczyły naszych planów, których realizacja leży we wspólnym interesie wszystkich mieszkańców gminy Skrzyszów.

 


 

Kanalizacja

Funkcjonowanie każdej gminy zależy od pracy ludzi, tworzących administrację samorządową. Gdyby podjąć próbę zastanowienia się, jakie przymioty powinny ich cechować, odpowiedziami, które w pierwszej kolejności przychodzą na myśl są fachowość, odpowiedzialność, legalizm, poszanowanie wspólnego dobra oraz skuteczność. Tylko taka administracja może efektywnie realizować złożone zadania na rzecz lokalnej społeczności, zdobywając jej zaufanie i szacunek, które z kolei, jako sygnał zwrotny, stają się motywacyjnym kołem napędowym dla pracowników tejże administracji.

Niewątpliwie, dla sprawnego funkcjonowania gminy korzystnym jest, jeśli osoby pracujące w urzędzie gminy tworzą zgrany kolektyw, rozumiejący istotę swojego posłannictwa, zaangażowany, kreatywny, otwarty na obywateli i ich potrzeby. Tego oczekuję od swoich współpracowników i takie zasady staram się im wpajać odkąd sprawuję urząd wójta. Drogę, jaką gmina Skrzyszów pokonała przez ostatnie lata, to, gdzie teraz jesteśmy i dokąd zmierzamy zawdzięczamy właśnie takiemu modelowi działania, bez którego zaprojektowanie i realizacja kolejnych, oczekiwanych przez mieszkańców inwestycji nie byłyby możliwe. Ich liczba tworzy już naprawdę pokaźną listę, a wszystkie sprawiają, że w naszych sołectwach żyje się bezpieczniej i wygodniej.

Dziś chciałbym się skupić na przedsięwzięciach z zakresu kanalizacji. Jak ważny to problem nie trzeba nikogo przekonywać. Wykonaliśmy do tej pory w całej gminie dziesiątki kilometrów ciągów kanalizacyjnych, pozwalających na przyłączanie do sieci rzeszy kolejnych gospodarstw. Ale nie spoczywamy na laurach. Obecnie nasze działania w tej kwestii są szczególnie intensywne w Pogórskiej Woli.

W przysiółku Wielkie Pole, za kwotę prawie 12 milionów złotych, przyłączone zostało blisko dwieście posesji. Wykonano około 20 km sieci i przyłączy oraz 6 przepompowni. Oczywiście nie byłoby to możliwe bez pozyskania finansowania zewnętrznego. Ze środków Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko otrzymaliśmy wsparcie w wysokości blisko 6 milionów złotych. To nie tylko duża wygoda dla mieszkańców, ale też większa atrakcyjność kolejnej części naszej gminy.

Liczę, że podobnie, jak na Wielkim Polu, z dobrodziejstwa kanalizacji już niedługo będą mogli również korzystać mieszkańcy przysiółka Poskle. Problemy, na które nie mieliśmy wpływu, doprowadziły tam, jakiś czas temu, do zawieszenia rozpoczętych prac. Teraz sytuacja się zmieniła bowiem w dniu 2.12.2020r. (środa) podpisaliśmy umowę z wykonawcą, który sprawnie i rzetelnie poprowadzi inwestycję.

Pisząc o podejmowanych przez nas kolejnych wyzwaniach inwestycyjnych warto przypomnieć, że toczą się w trudnych czasach, kiedy gwałtownie spadają dochody gmin i kurczą możliwości korzystania z zasobów zewnętrznych. Panująca pandemia mocno naruszyła normalność, jaką znaliśmy przed 2020 rokiem. Mimo to, dzięki doświadczeniu i wysiłkowi wielu osób zaangażowanych w poszukiwanie wszelkich dostępnych źródeł finansowania, jak dotąd, udaje nam się realizować kolejne projekty i staramy się robić wszystko, żebyśmy nie musieli odkładać planów dalszego rozwoju naszej gminy, w tym rozbudowy sieci kanalizacyjnej, aby wszyscy mieszkańcy mogli z niej korzystać, jak przystało na XXI wiek.

 


 
Więcej artykułów…