Blog

Budżet, czyli niekończąca się historia

Grudzień to miesiąc w którym nasze myśli , z każdym dniem, coraz częściej biegną ku Świętom Bożego Narodzenia. Problemy codzienności na chwilę schodzą na plan dalszy, ustępując miejsca przygotowaniom, zarówno w sferze duchowej, jak i materialnej, do tych, chyba najbardziej rodzinnych i radosnych, świątecznych dni. W urzędzie gminy w tym czasie trwają intensywne prace nad planem przychodów i wydatków na rok przyszły, czyli nad budżetem gminy. To dokument będący naszym finansowym drogowskazem, bez którego niemożliwe byłoby funkcjonowanie gminy. Okres kilkutygodniowych przygotowań i wysiłku wielu osób wieńczy projekt budżetu gminy Skrzyszów na rok 2017. Chociaż jesteśmy jeszcze przed głosowaniem nad uchwałą budżetową gminy, to już dziś chciałbym zaprezentować Państwu, w ogólnym zarysie, naszą koncepcję gminnych finansów na przyszły rok.

W roku 2017 roku plan dochodów wynosi 34 629 240,00 zł, z czego dochody bieżące wyniosą 32 417 726,31 zł. Jakie wpływy w największej mierze zasilą nasz budżet? 43,16 procent stanowią subwencje. 39,59 proc. , to najogólniej rzecz ujmując podatki. Pozostałą część stanowią dochody z działu Rolnictwo i łowiectwo.

Wydatki zaplanowaliśmy w wysokości 35 129 709,00 zł. Z tej dużej dla przeciętnego obywatela kwoty wydatki bieżące wyniosą 29 837 039,20 zł. Tradycyjnie już największą pozycją po tej stronie planu finansowego jest szeroko pojęta oświata, na którą przeznaczyliśmy około połowy zaplanowanej kwoty wydatków. Kolejne pozycje zajmują Administracja publiczna - 9,9 proc. i Rolnictwo i łowiectwo- 9,02 proc.

Analizując budżetowe tabelki , z natury rzeczy dość skomplikowane, warto zaznaczyć, że kolejny raz wzrastają u nas wydatki na oświatę, czyli tę najbardziej opłacalną inwestycję w przyszłość. Związane jest to między innymi przez otwarcie dodatkowego oddziału przedszkolnego w Skrzyszowie. Spośród pozostałych inwestycji zapisanych w budżecie na rok 2017 warto wymienić  przebudowę drogi gminnej nr 200580K od drogi powiatowej nr 1378K do drogi krajowej nr 94G wraz z budową chodnika, odwodnieniem oraz umocnieniem rowów w Pogórskiej Woli, za kwotę 2 876 614,06zł. Kolejne 623 871,74 złotych planujemy przeznaczyć na dalsze remonty gminnych dróg i budowę nowych chodników. 745 184,00zł  przekażemy  na Ochotniczą Straż Pożarną. W ramach tej kwoty uwzględniliśmy m.in. remonty i zakup samochodu pożarniczego dla OSP Łękawica. 600 000zł pochłoną prace nad zagospodarowaniem przestrzeni w Skrzyszowie, Łękawicy i Ładnej. Oceniając nasz budżet trzeba zaznaczyć, że jak zawsze jest on efektem kompromisu i wyborów między tym co możemy, a tym co chcielibyśmy, stanowiąc kompilację finansową wielu, splatających się ze sobą zagadnień. To między innymi kwestia podatków, które może ściągać gmina oraz innych opłat. Warto tu zaznaczyć, że w 2017 roku podatki nie wzrosną.

Należy też podkreślić, że w naszych planach uwzględniamy szereg inwestycji, które chcemy realizować z pomocą środków unijnych oraz krajowych. To w głównej mierze właśnie dzięki nim możemy liczyć na nowe ważne działania w różnych sferach życia. Jednak żeby skorzystać z tej formy pomocy konieczne jest jednoczesne wsparcie tych przedsięwzięć z naszych finansów.

Jestem przekonany, że opracowany plan budżetu jest, na chwilę obecną ,optymalną propozycją działalności gminy w przyszłym roku. Stwierdzenie – na chwile obecną – precyzyjnie oddaje nasze podejście do kwestii finansów gminnych, ponieważ wzorem lat ubiegłych uchwalenie budżetu nie zamyka drzwi przed inwestycjami w nim nie ujętymi. To można powiedzieć taka niekończąca się historia, gdyż bezustannie, przez cały rok, szukamy możliwości pozyskania nowych środków, i jeśli tylko takie się pojawiają, sięgamy po nie, uruchamiając kolejne projekty podnoszące jakość życia w naszej gminie oraz jej atrakcyjność , jako miejsca do zamieszkania, czy inwestowania.

 


 

Dzień Niepodległości

Drodzy uczestnicy gminnych obchodów Narodowego Święta Niepodległości !

11 listopada 1918 roku we Francji podpisano zawieszenie broni między państwami ententy a Niemcami. I Wojna Światowa dobiegła końca. W tym czasie w Warszawie Rada Regencyjna przekazała Józefowi Piłsudskiemu naczelne dowództwo nad wojskiem. Nad Polską, po 123 latach, zaświeciła jutrzenka swobody. Cztery pokolenia Polaków marzyły o niepodległości, walczyły za nią, ginęły. Dopiero piąte doczekało tej wspaniałej chwili, której rocznicę dziś świętujemy.

Odrodzone państwo nie miało wytyczonych granic, było wyniszczone, targały nim liczne konflikty polityczne i społeczne. Ale jednak przetrwało, dzięki tym, którzy niezależnie od przekonań politycznych, ramię w ramię budowali zręby administracji, tworzyli wojsko, organizowali na nowo życie gospodarcze i społeczne, mówili jednym głosem na arenie międzynarodowej. Poczesne miejsce w gronie twórców Niepodległej zajęli Józef Piłsudski, Roman Dmowski, Ignacy Paderewski, Wincenty Witos. Ogromną pracą udało się połączyć ziemie trzech zaborów, tak różne pod względem rozwoju, infrastruktury, mentalności. Ziemie na których wojna odcisnęła swoje okrutne piętno. To był tytaniczny wysiłek, który zrodził wspaniały kraj - II Rzeczpospolitą Polską.

I wydawać by się mogło, że ponad wiek niewoli i świadomość przyczyn utraty niepodległości oraz ceny, jaką trzeba było zapłacić za jej odzyskanie, będą wystarczająco wstrząsającym doświadczeniem, przemawiającym dobitnie do wyobraźni, pozwalającym uniknąć popełniania tych samych błędów. Niestety, szybko okazało się jak krótka i zawodna jest ludzka pamięć. Przedkładanie partykularnych interesów, czy osobistych niechęci nad dobro państwa, rozdmuchane ambicje, zaczęły stopniowo przepełniać polskie życie polityczne. Krótka chwila otrzeźwienia, jaką przyniosło bolszewickie zagrożenie, ponownie pokazała, że przeciwnicy polityczni mogą jednak współpracować w imię dobra Państwa w rządzie jedności narodowej. Niestety ówcześni politycy nie potrafili wyciągnąć z niej lekcji. Efektem były rosnące podziały w społeczeństwie, a później bratobójcze walki dawnych towarzyszy broni w maju 1926 roku i wykopanie na lata przepaści między rodakami.

Ta lekcja historii rodzi pytania, na które musimy znaleźć odpowiedzi jeśli chcemy spokojnie patrzyć w przyszłość. Czy tylko w chwilach prób dziejowych, gdy zagrożony jest byt narodu Polacy potrafią pokonywać różnice, tworzyć wspólnotę działającą zgodnie dla dobra Ojczyzny, mówiącą w najistotniejszych sprawach jednym głosem?! Czy Polak potrafi być mądrym po szkodzie, czy też, cytując mistrza Jana z Czarnolasu , przed szkodą i po szkodzie?!

A odpowiedź może być tylko tylko jedna ! My mieszkańcy kraju nad Wisłą, dumni spadkobiercy państwa Piastów i Jagiellonów, fundamentu naszej tożsamości narodowej, potomkowie uczestników powstań narodowo- wyzwoleńczych, Legionistów Polskich, żołnierzy walczących na wszystkich frontach II Wojny Światowej musimy, tu i teraz wyciągnąć wnioski z tych, jakże bolesnych, lekcji historii, wznosząc się ponad podziały, w imię świętej sprawy narodowej ! Jest to możliwe jedynie w atmosferze wzajemnego szacunku, poszanowania dla prawa i wolności obywatelskich, gotowości do poświęceń dla dobra Ojczyzny. Z pewnością to niełatwe zadanie, ale też i patriotyzm nie jest wcale wyborem najłatwiejszej drogi w życiu. To wybór drogi, na której drogowskazem powinny być słowa św. Jana Pawła II : Nie chciejcie Ojczyzny , która was nic nie kosztuje!

Potrzeba nieustannej odnowy umysłów i serc, aby przepełniała je miłość i sprawiedliwość, uczciwość i ofiarność, szacunek dla innych i troska o dobro wspólne, szczególnie o to dobro, jakim jest wolna Ojczyzna”.

Dziś świętując 98 rocznicę odzyskania niepodległości miejmy też w pamięci słowa Józefa Piłsudskiego, że niepodległość nie jest dna raz na zawsze! To wielki obowiązek i wyzwanie. Innej drogi jednak nie ma. Szczególnie dziś, gdy sytuacja międzynarodowa staje się coraz bardziej niepewna.

Jestem przekonany że jest to możliwe, a to przekonanie nie jest bezpodstawne. Wypływa ono z naszych gminnych doświadczeń. U nas nie patrzymy na to jakie poglądy ktoś reprezentuje,, ale na to, co chce zaoferować naszej lokalnej wspólnocie, aby razem, nawet mimo różnic, budować pomyślność naszej małej Ojczyzny i spełnić swój obowiązek wobec przeszłych i przyszłych pokoleń!

Myślę że najlepszym zakończeniem mojego przemówienia w dniu dzisiejszym będą piękne i mądre słowa „Modlitwy za Ojczyznę” ks. Piotra Skargi:

„Wszechmogący wieczny Boże, spuść nam szeroką i głęboką miłość ku braciom i najmilszej Matce, Ojczyźnie naszej, byśmy jej i ludowi Twemu, swoich pożytków zapomniawszy, mogli służyć uczciwie. Ześlij Ducha Świętego na sługi Twoje, rządy kraju naszego sprawujące, by wedle woli Twojej ludem sobie powierzonym mądrze i sprawiedliwie zdołali kierować”…

Dziękuję za uwagę


 

Słowa uczą , przykłady pociągają

Za nami kolejny Dzień Edukacji Narodowej, zwany również potocznie Dniem Nauczyciela. Szczerze mówiąc, według mnie, ta druga nazwa lepiej opisuje istotę tego święta, ponieważ to właśnie nauczyciele, każdego stopnia oświaty, są najważniejszym elementem procesu nauczania, jego warunkiem sine qua non, czyli koniecznym, bez którego edukacja nie była by możliwa. Ta pozycja w centrum systemu oświaty, rzecz jasna, rodzi poważne konsekwencje. Z jednej strony to wielki zaszczyt, perspektywa przeżycia wspaniałej zawodowej przygody, dającej możliwość spełnienia i ogromnej satysfakcji, ale z drugiej, cały szereg wymagań w stosunku do nauczyciela, odnośnie jego wiedzy, umiejętności, oczekiwanej postawy obywatelskiej, etycznej, społecznej, ludzkiej, jako organizatora i realizatora procesów dydaktyczno- wychowawczych. Przypuszczam, że niewiele osób czytało Kartę Nauczyciela. Pozwolą sobie zatem, przy tej okazji, przytoczyć jej fragment, opisujący właśnie owe wymagania:

Nauczyciel obowiązany jest rzetelnie realizować zadania związane z powierzonym mu stanowiskiem oraz podstawowymi funkcjami szkoły: dydaktyczną, wychowawczą i opiekuńczą; wspierać każdego ucznia w jego rozwoju oraz dążyć do pełni własnego rozwoju osobowego. Nauczyciel obowiązany jest kształcić i wychowywać młodzież w umiłowaniu Ojczyzny, w poszanowaniu Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, w atmosferze wolności sumienia i szacunku dla każdego człowieka; dbać o kształtowanie u uczniów postaw moralnych i obywatelskich zgodnie z ideą demokracji, pokoju i przyjaźni między ludźmi rożnych narodów, ras i światopoglądów.

Tak więc nauczyciel, spełniając niezwykle ważną misję społeczną, musi reprezentować ściśle określone wartości i jednocześnie musi potrafić przekazać je swoim podopiecznym, dla których powinien być wzorem dojrzałej osobowości: prawej, szlachetnej, wrażliwej i odpowiedzialnej za siebie i za innych. Budując swój autorytet, niezbędny do osiągnięcia sukcesów wychowawczych, powinien w każdym dniu pamiętać o rzymskiej zasadzie verba docent, exempla trahunt, czyli słowa uczą , przykłady pociągają.

Nauczyciel powinien stale podnosić swoje kwalifikacje, a przy tym posiadać umiejętności dydaktyczne, czyli dar przekazywania w sposób przystępny i zrozumiały materiału, powinien umieć porwać uczniów we wspaniałą podróż do magicznej krainy nauki, wzbudzić w nich fascynacje, uzmysłowić sens zdobywania wiedzy dla rozwoju osobowości, jej przydatności w życiu, jako warunku zaistnienia w świecie, rodzącego możliwości realnego wpływu na przyszłość swoją, swoich najbliższych, lokalnej społeczności i wreszcie całej Ojczyzny.

Czy zatem łatwo być nauczycielem ? Powiem, może trochę przekornie, jeśli za kryterium przyjmiemy ukończenie określonych szkół i posiadanie określonych dyplomów to pewnie średnio trudno. Ale już inaczej będzie brzmiała odpowiedź na pytanie, czy łatwo być dobrym nauczycielem ? Bardzo trudno! Aby stać się dobrym nauczycielem niezbędna jest, oprócz rzetelnej wiedzy, świadomość powołania do szczególnego zadania, jakim jest wychowanie i wykształcenie młodego człowieka, uzupełniona bezwarunkowym oddaniem tej misji i autentyczną pasją. Niezwykle trudne ! A mimo to nie brakuje takich ludzi. Spotykałem ich na swojej drodze edukacyjnej, ale spotykam ich też i dziś we wszystkich placówkach oświatowych naszej gminy. To nie tylko moje zdanie, lecz również opinia, którą dzielą się ze mną najbardziej zainteresowani, czyli rodzice i uczniowie. Napawa mnie to wielka radością i dumą, ponieważ to najlepszy dowód potwierdzający słuszność obranej przez nas drogi, stawiania na edukację, rozumianą jako inwestycję w przyszłość.


 

Współczesne zagrożenia

Dziś napiszę o sprawach ważnych, o których niestety zbyt rzadko się mówi, albo z powodu braku zrozumienia ich znaczenia, albo w wyniku celowego zamiatania problemu pod dywan i infantylnego przekonania, że skoro się o nim nie mówi, to nie istnieje. Mowa o uzależnieniach. Traktuję ten tekst, jako swego rodzaju postscriptum do konferencji poświęconej temu właśnie zagadnieniu, która odbyła się w Skrzyszowie na początku października. Głównym jej punktem, stanowiącym podstawę do dyskusji, była prezentacja raportu, dotyczącego uzależnień wśród dzieci i młodzieży, będącego owocem badań socjologa Pana Janusza Grucy.

To niezwykle ciekawa lektura. Opisuje, na jakie pokusy współczesnego świata narażone są nasze pociechy. Pierwsza ważna uwaga – musimy zdawać sobie sprawę z tego, że uzależnienia nie dotyczą wyłącznie stosowania substancji psychoaktywnych. To nabyte zaburzenie zdrowia psychicznego, które może przejawiać się również przymusem wykonywania określonej czynności. Druga uwaga – uzależnienie to stan, który utrudnia prawidłowe funkcjonowanie psychiczne, fizyczne i społeczne, a osoba uzależniona najczęściej nie zdaje sobie sprawy ze swojego nałogu. Niekiedy również najbliżsi nie mają świadomości szkodliwości określonych zachowań. Jednym z takich „niedocenianych” przez rodziców uzależnień jest Internet. Co piąty uczeń gimnazjum deklaruje , że spędza „ w sieci” ponad trzy godzinny dziennie, a to już niepokojące zjawisko. Dodatkowo 96 % uczniów korzysta z Internetu w domu, pod bokiem nieświadomych zagrożeń rodziców. Multimedializacja życia prowadzi do stępienia uczuć, olbrzymich deficytów edukacyjnych, nieprzystosowania do życia, rozluźnienia więzi międzyludzkich, narażenia na szkodliwe treści. Wirtualne życie w sieci, to zamknięcie się na realny świat z jego pięknem, ale też problemami, z którymi trzeba sobie radzić. Nie usuną ich żadne aplikacje czy najnowocześniejsze programy. Niestety młodzi ludzie w większości tego nie rozumieją. Dla połowy z nich Internet to coś przyjemnego i bezproblemowego. Niekiedy refleksja przychodzi zbyt późno. Jedna trzecia gimnazjalistów przyznaje, że korzystając z Internetu robiła rzeczy, których potem żałowała. Dlatego tak istotne jest, aby osoby dorosłe, rodzice i opiekunowie, rozumieli wagę tego problemu. To na naszych barkach spoczywa odpowiedzialność za nasze dzieci, w którą wpisane są kontrola nad tym co robią, ale przede wszystkim podejmowanie działań wychowawczych i zapobiegawczych. Wszystko jednak powinno rozpocząć się od rozmowy, do której najbardziej odpowiednim klimatem jest wzajemne zaufanie. A na to pracuje się już od pierwszych dni życia dziecka. Powstałe w tej kwestii zaległości trudno jest potem nadrobić, a czasami, jest na to za późno.

W badaniu pytano również ankietowanych o korzystanie z substancji psychoaktywnych. Tu możemy się pochwalić, że nasza gmina na tle wyników ogólnopolskich wypada dobrze. Statystyki pokazują, że nasi gimnazjaliści rzadziej niż ich koledzy z Polski sięgają po alkohol. Podobnie jest z innymi używkami. Nie możemy jednak popadać w huraoptymizm. Każdy przypadek sięgnięcia po używki przez nieletnich jest naganny i jest wychowawczą porażką. To, jak będą wyglądały te statystyki w następnych latach zależy bardzo wiele od dorosłych, od ich świadomości zagrożeń, wiedzy i konsekwencji w działaniach wychowawczych oraz współpracy ze szkołą. A jest o co walczyć. Od tego, jaką drogę wybiorą w życiu nasze dzieci, czy wplatają się w szpony degradującego ich nałogu, czy postawią na zdrowy styl życia, zależeć będą nie tylko ich indywidualne losy i ich najbliższych, ale kondycja całego społeczeństwa.

 

 


 

Jesień pełna pracy

I przyszła jesień. Dni kurczą się jak pożółkłe, zeschnięte liście, a ilość życiodajnej energii słonecznej, docierającej do nas maleje z każdym kolejnym dniem. Przyroda powoli zwalnia i szykuje się do snu zimowego. Jednak jeśli ktoś zajrzy, w te krótkie jesienne dni, do urzędu naszej gminy nie znajdzie tam nawet śladu jesiennego spowolnienia. Tu praca wre na całego, a jej owoce, mam nadzieję, będą służyć naszej społeczności przez długie lata. Mam na myśli oczywiście inwestycje, których celem jest rozwiązywanie problemów istotnych dla mieszkających w każdym sołectwie ludzi oraz załatwianie ważnych z punktu ich widzenia spraw, czyli krótko mówiąc, poprawa jakości życia w Gminie Skrzyszów.

W chwili obecnej prowadzimy wiele lokalnych przedsięwzięć. W Szynwałdzie i Pogórskiej Woli realizowany jest kolejny etap budowy wodociągu i kanalizacji. W Skrzyszowie trwa termomodernizacja budynku remizy OSP i wielofunkcyjnego. Przyniesie to korzyści ekonomiczne i ekologiczne. Zapłacimy mniej za ogrzewanie, a na zaoszczędzonej energii skorzysta środowisko naturalne. Do kolejnej termomodernizacji przygotowujemy się w Łękawicy. Tam przejdzie ją budynek tzw. sołtysówki. W sumie na te inwestycję chcemy przeznaczyć ponad 600 tys. zł.

Co roku sporą sumę przekazujemy na poprawę szeroko rozumianego bezpieczeństwa, w tym na poprawę sieci dróg. Nie inaczej jest i teraz. W tym roku ten cel planujemy wydać sporo ponad 2 mln złotych. Dzięki temu uzyskamy około 6 km nowych nawierzchni dróg . Oprócz tego przybędzie 730 metrów chodników i ścieżek rowerowych, co będzie nas kosztować ponad 400 tys. zł. Pozyskaliśmy również 420 000 zł, z przeznaczeniem na rozbudowę biblioteki w Skrzyszowie i dostosowanie jej do współczesnych standardów.

To jednak nie wszystko. W każdej miejscowości przygotowywane są kolejne etapy modernizacji centrów wsi oraz rewitalizacja. Poprawi to jeszcze bardziej ich wygląd, a dla mieszkańców oznaczać będzie kolejne udogodnienia, szczególnie dla tych, którzy cenią sobie ruch na świeżym powietrzu i rekreację. W Łękawicy planowana jest budowa parkingu przy kościele parafialnym, zagospodarowanie terenu wokół szkoły podstawowej, w tym budowa boiska wielofunkcyjnego, placu zabaw, siłowni na wolnym powietrzu, parkingów wraz z drogami dojazdowymi i oświetleniem. W Ładnej planowany jest II etap zagospodarowania centrum wsi, w tym budowa boiska wielofunkcyjnego, boiska ze sztuczną nawierzchnią do gry w piłkę nożną, szatni z węzłem sanitarnym, placu zabaw, siłowni na wolnym powietrzu oraz parkingu wraz z oświetleniem. W Pogórskiej Woli modernizacji ulegnie istniejący plac zabaw, powstaną nowe alejki, murek terenowy oraz zieleń jak również siłownia na wolnym powietrzu oraz trybuny przy boisku sportowym. W Skrzyszowie, zgodnie z programem rewitalizacji, zostaną zagospodarowane tereny rekreacyjno – sportowe w otoczeniu istniejącego kompleksu boisk sportowych Orlik 2012. Planowane jest wybudowanie nowego boiska sportowego o trawiastej nawierzchni, placu zabaw, siłowni na wolnym powietrzu, trybun sportowych wraz z budynkiem szatniowym, nowych parkingów wraz z infrastrukturą towarzyszącą i oświetleniem ledowym. Zagospodarowana zostanie także przestrzeń publiczna wokół budynku wielofunkcyjnego i OSP. W Szynwałdzie, planowana jest budowa parkingów. Powstaną w miejscu wyburzonej starej biblioteki. Tam również przewidujemy zagospodarowanie terenów rekreacyjnych powyżej istniejącego placu zabaw tj. budowa alejek spacerowych, małej architektury i oświetlenia ledowego. Zmodernizowany zostanie także plac zabaw obok przedszkola publicznego, a stare oświetlenie wokół szkoły wymienione na nowoczesne – energooszczędne. Oprócz tego droga osiedlowa wzdłuż boisk sportowych Orlik 2012 zyska nowe oświetlenie, a przedszkole prowadzone przez Siostry Służebniczki nowy plac zabaw

Obok dużych inwestycji realizowane są równolegle mniejsze, ale równie ważne, jak oświetlenia dróg, odwodnienia terenów, bieżąca konserwacja i modernizacja istniejącej sieci dróg, chodników, centrów miejscowości. Staramy się aby nasze działania były przede wszystkim odpowiedzią na oczekiwania lokalnej społeczności. Chcemy żeby dzięki nim mieszkańcy mieli poczucie, że są obywatelami prężnie rozwijającej się małej ojczyzny, w której ich pomyślność, wygoda i bezpieczeństwo są celami nadrzędnymi.


 
Więcej artykułów…