Blog

3 Maja Święto Konstytucji

Polska - to taka kraina, która się w sercu zaczyna. Potem jest w myślach blisko, w pięknej ziemi nad Wisłą. Jej ścieżkami chodzimy, budujemy, bronimy. Polska – Ojczyzna... Kraina, która się w sercu zaczyna.

To zaledwie kilka słów autorstwa poety Ryszarda Przymusa, a tak wiele ważnych prawd o miłości do naszej Ojczyzny. W Niej żyjemy, pracujemy, a gdyby zaszła taka potrzeba powinniśmy stanąć, bez chwili wahania, w jej obronie. W trudzie zwykłych dni powinniśmy pamiętać, że nasz patriotyzm możemy okazywać nie tylko chwilach wielkich dziejowych prób, ale także na co dzień - systematycznie, cierpliwie budując dobrobyt i pomyślność Ojczystego kraju. Powinniśmy również pamiętać, że Ojczyzna to nie jest tylko miejsce, w którym żyjemy. To nasza scheda materialna i niematerialna, odziedziczona po przodkach. To polska ziemia uświęcona krwią tych, dla których nigdy nie zginęła. To nasza historia, tradycja i kultura. Ich wielką siłę dostrzegali kolejni najeźdźcy, dlatego starali się złamać ducha narodu, próbując odciąć go od własnych korzeni. To, że dziś mówimy po polsku i możemy w tym miejscu uczestniczyć w patriotycznej uroczystości, to najlepszy dowód, że czynili to bezskutecznie. Potężnej nawałnicy może oprzeć się tylko dobrze zakorzenione drzewo. Historia nie szczędziła Polakom burzliwych dziejów. Przetrwaliśmy dzięki mądrości naszych przodków, którzy tę prawdę rozumieli, przekazując z pokolenia na pokolenie przywiązanie do tego co polskie. To ich niezłomny patriotyzm sprawił, że przez ponad wiek zaborów, podczas nocy okupacji niemieckiej, w czasach komunizmu podziemne źródło Polskości nieustannie biło. Dzisiaj jesteśmy im winni, aby otrzymane dziedzictwo niepodległej Ojczyzny zachować, pomnożyć i gdy nadejdzie pora, w nieustającej sztafecie pokoleń, przekazać potomnym. Patrząc na nasze dzieci i młodzież nie mam wątpliwości, że będą to godne ręce.

Ojciec Święty Jan Paweł II, podczas jednej z pielgrzymek wołał - Nie chciej­cie oj­czyz­ny, która was nic nie kosztuje ! Miłość do Ojczyzny nie zawsze bywa łatwa. Wymaga samozaparcia, wysiłku, poświęcenia, niekiedy również wartości najwyższych. Historia dobitnie pokazuje, że prywata, egoizm, obojętność wobec spraw publicznych, przedkładanie ponad dobro Ojczyzny partykularnych interesów indywidualnych, grupowych, czy partyjnych zawsze źle się kończy. Często niestety otrzeźwienie i zrozumienie tego faktu przychodzą zbyt późno. Wówczas cena jaką przychodzi zapłacić za krótkowzroczność i historyczną ignorancję bywa bardzo wysoka.

Szanowni Państwo! Zebraliśmy się dzisiaj, aby świętować rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 Maja. Ten tak doniosły i reformatorski akt, który dziś może być dla nas wielką lekcją nowoczesnego i dojrzałego patriotyzmu, powstawał w niespokojnych czasach, gdy zagrożenie dla bytu państwa polskiego stanowiły nie tylko rosnące mocarstwowe zapędy sąsiadów, ale również prywata i zdrada, szerzące się jak zaraza w kraju , wypierając patriotyzm i gotowość do obywatelskich postaw. Jej autorzy, w tym tak wybitni mężowie stanu, jak Ignacy Potocki, Hugo Kołłątaj, czy Stanisław Małachowski w jedenastu artykułach określili ustrojowe zręby kulejącej polskiej państwowości. Konstytucja promowała wartości demokratyczne. Opowiadała się za trójpodziałem władzy, likwidowała instytucje, które niczym nowotwór toczyły niegdyś Wielką i Potężną Rzeczpospolitą Obojga Narodów. I tak, jak ona miała swój złoty wiek, tak ustawa rządowa z 3 maja przeżyła swoje złote miesiące. Obywatelom przyniosła radość, optymizm i entuzjazm. To właśnie w tych dniach "Wielki duch miłości kraju tętniący w tej wzniosłej pobudce przewodniej, rzucił na ulice Warszawy rozradowane tłumy mieszczaństwa w świąteczny dzień majowy 1791 roku”, prof. Szymon Askenazy. Festiwal Konstytucji nie trwał jednak długo. Po roku, to wielkie dzieło, nazywane przez zdrajców zarazkiem idei demokracji, zostało niestety zdelegalizowane przez Targowiczan.

Dzisiaj Rocznica uchwalenia Konstytucji 3 Maja, to nasze wielkie narodowe święto. I choć jej uchwalenie nie powstrzymało wówczas upadku Ojczyzny, to jednak ziarno zasiane 3 maja 1791 roku dało wspaniały plon, stając się zaczynem, wzniecającym raz po raz ogień powstańczy, by po wielu latach doprowadzić do odzyskania niepodległości.

Drodzy zebrani! Po ponad dwustu latach , które mijają od tamtych dni, oprócz niewątpliwego powodu do narodowej dumy, Konstytucja 3 maja wciąż może i powinna nas inspirować, służąc jako drogowskaz politycznej mądrości, sprawiedliwości, umiłowania ojczyzny i obywatelskich cnót. Radując się zatem, że to wielkie, ponadczasowe dzieło, będące natchnieniem i wzorem dla wielu innych narodów, zastało zrodzone przez polskiego ducha oraz polską myśl, świętujmy w takt skocznego Mazurka 3 Maja :

Witaj majowa jutrzenko

Świeć naszej polskiej krainie

Uczcimy ciebie piosenką

Która w całej Polsce słynie

Wiwat Maj ! 3 Maj !

Dla Polaków błogi raj !

 


 
Więcej artykułów…